Tłoczny czub tabeli ELIT II Ligi
W ELIT II Lidze zanosi się na arcyciekawą końcówkę sezonu: po wygranej DELOITTE, na szczycie tabeli znajdują się aż 3 zespoły z równą ilością punktów - w tym przegrany BIC.
Zaczęło się ciekawie, ponieważ Audytorzy walczyli o wejście do tłocznego czuba tabeli, który na razie był szczelnie zamknięty przez Długopisy - bezpośredni mecz był szansą na wejście na podium na dwie kolejki przed końcem sezonu. Żółci zdawali sobie jednak sprawę, że również stoją przed ciężkim wyzwaniem utrzymania się w czołówce, ze swoim skromnym (w porównaniu do przeciwników) bilansem bramkowym. Takie starcie przyniosło efekt w postaci gry, która przez większość czasu pierwszej połowy odbywała się w środku boiska: co jakiś czas udawało się urwać duetowi Buller - Pitala i Filipowi Polaszkowi, jednak ich próby zazwyczaj kończyły się fiaskiem. Było parę niebezpiecznych sytuacji, np kontra Filipa w 4. min. czy kilka mocnych strzałów z dystansu Gracjana, jednak premierowe 20 minut rozgrywki nie przyniosło żadnych bramek - obydwaj bramkarze zachowali czyste konto, z kilkoma interwencjami na koncie.
Druga polowa przebiegła w zupełnie innej atmosferze, głównie za sprawą niezbyt udanego początku długopisów: cztery minuty po gwizdku sędziego Audytorzy zdecydowali się na dośrodkowanie z rzutu rożnego, jednak wbiegający w pole karne Filip Polaszek strącił nogami piłkę i wyręczył Czarne koszule strzelając bramkę samobójczą. Szkoda, bo jeszcze minutę wcześniej Filip do spółki z Patrykiem Gorgolem nieźle nastraszyli goalkeepera Audytorów. Na 5 minut później zespołowi udało się zrehabilitować i wyrównać wynik: tym razem Kai Bergman krótko rozegrał piłkę w polu karnym do Patryka Gorgola, który strzałem z małej odległości wykończył bramkarza.
To był sygnał dla Audytorów, którzy niespełna trzy minuty później znów wysunęli się na prowadzenie: w 32. min. Gracjan Buller dośrodkowywał z rzutu rożnego do Tomasza Wiry, który pewnie oddał strzał na bramkę. Na minutę przed końcem spotkania kropkę nad „i” postawił asystent przy poprzedniej bramce: Gracjan oddał mocny strzał z lewej strony boiska, który mocno zaskoczył bramkarza Długopisów.
Plusy:
- bardzo wyrównana pierwsza część spotkania
- mała ilość przewinień
Minusy:
- bramka samobójcza, która mocno utrudniła zadanie Długopisom
Zawodnik meczu: Gracjan Buller [DELOITTE]
Gracjan nie stoi w klasyfikacji strzelców i asystentów tak dobrze, jak w ELIT IV Lidze ale pokazuje, że nawet 2 stopnie wyżej wciąż ma wiele do powiedzenia - bramka i asysta w bardzo ważnym meczu!
