L'ARC VARSOVIE znów z kompletem punktów.
Już nikt nie ma wątpliwości, że ekipa L'ARC VARSOVIE to drużyna, która w tym sezonie powalczy o awans do ELIT Ekstraklasy. W swoim trzecim meczu na boiskach przy Warszawiance ekipa Konrada Schinskego znów zarobiła komplet punktów. Tym razem w spotkaniu z AmigoPC.pl, które pokonała 7:5.L'ARC VARSOVIE wypracował już pewien model gry, o którego realizację troszczy się szkielet drużyny - Leszek Mańk, Przemek Kołtko, Jarek Orzechowski, Konrad Schinske i Krzysztof Kaczor. Ten ostatni w czwartek odpowiadał za gole - rywali z AmigoPC.pl zaskakiwał aż czterokrotnie! W głównej mierze to on był architektem "zabójczych" dwóch minut, które najmocniej wstrząsnęły rywalami - między 10., a 12. minutą L'ARC wbił rywalom aż trzy gole. Odpowiedzieć na nie - w tym fragmencie gry - potrafił jedynie Łukasz Broniewski.
Podrażniona sportowa ambicja "zmusiła" rywali do nieco lepszej gry, a Jakuba Rosołka do wzięcia odpowiedzialności za grę swojej drużynie na własne barki. Kuba rozgrywał piłkę, momentami futbolówkę miał niemal przyklejoną do prawej stopy, ale gdyby nie jego ambitna gra, AmigoPC.pl o tym meczu chciałoby jak najszybciej zapomnieć. A tak walczyło niemal do końca - Kuba wbił rywalom aż cztery gole. A strzelał na różne sposoby. Prawą nogą, lewą, próbował też podawać, ale koledzy byli tego dnia wyjątkowo nieskuteczni.
A rywale skrzętnie to wykorzystali. Kropkę nad "i" postawili w doliczonym czasie gry. Gola - w stylu Roberta Lewandowskiego w meczu z Arsenalem - strzelił Krzysiek Kaczor. Otrzymał dośrodkowanie z prawej strony, przyłożył lewą nogą z woleja, a piłka trafiła w długi róg bramki Arka Warpechowskiego. Czapki z głów dla niego i kolegów. Kolejny komplet punktów na koncie. A AmigoPC.pl? Jeszcze może w tej lidze zaskoczyć nie jedną drużynę. Trzymamy kciuki.
PW
