Plusy:
- "Ivo" w natarciu - Jeremi Iwański rozpoczął strzelanie dla TMF Group i od świetnie wykonanego karnego tylko się rozkręcał. Zakończył spotkanie z hat-trickiem zarówno goli, jak i asyst, co mówi samo za siebie. Kręcił obrońcami EMERLOG niemiłosiernie, fundując im pomeczową receptę na Aviomarin
- Bramkarze nie zawodzą nigdy - Grzesiek Ostrowski wielokrotnie ratował TMF Group w pierwszej połowie przed wyższym wynikiem do przerwy, Damian Deluga natomiast w drugiej odsłonie spotkania jako jedyny niesłaniający się na nogach zawodnik sprawił, że wynik porażki nie osiągnął przykrych wymiarów. Dwa bardzo solidne występy
Minusy:
- Zmęczenie EMERLOG - Niestety, rozgrywanie dwóch spotkań tego samego dnia dało się we znaki ekipie Rafała Biedrzyckiego. Pierwsza połowa, pewnie wygrana nie zwiastowała pogromu w drugiej, który niestety nastąpił po bardzo mądrej i pewnej grze TMF Group
