Błękitni wciąż na szczycie
Plusy:
+ Mecz walki: bardzo wyrównane 40 minut, z początku nieco mocniejsi wydawali się Błękitni, jednak Chemicy nie ustępowali im kroku
+ Kamil Białowąs: zastępowanie Piotra Sztandura z pewnością nie należy do łatwych zadań, jednak trzeba przyznać, że Kamil całkiem nieźle radził sobie w bramce Złocistokrwistych
+ Robert Nowak: bardziej aktywny niż zazwyczaj, dostał większe pole do popisu przez nieobecność Kamila Mikasa
Minusy:
- Nietrafiony karny: Artur Prokopiuk miał szansę na odwrócenie losu tego spotkania, jednak wybitnie ją zmarnował
- Pech Chemików w pierwszym kwadransie gry: bardzo dużo zablokowanych, dobijanych na kilka podejść strzałów - one powinny siedzieć w bramce!
