Plusy:
+ Cóż to było za spotkanie! Nie dość, że toczone w bardzo szybkim tempie, to jeszcze pełne nieoczekiwanych zwrotów akcji. Wiele strzałów, sytuacji podbramkowych i dramaturgii. Raz wygrywała drużyna Architektów, raz prowadzili zawodnicy Golden Tulip. Takie mecze chcemy oglądać!
+ W 10. minucie doskonale zachował się Bartosz Cieszento uderzając piłkę obok wychodzącego bramkarza. W tej sytuacji z linii bramkowej zdążył wybić Wiśniewski. Minutę później Bartek kopnął futbolówkę w stronę wbiegającego Jarka Mazura, a ten efektownym uderzeniem piętką umieścił piłkę w siatce
+ Świetnie zareagowali Architekci, którzy za sprawą Kranza i Szczyrowskiego odpowiedzieli ze zdwojoną siłą. Pierwszy trafił w 12. minucie, a drugi dołożył trafienie kilkanaście sekund później. I tak z wyniku 0:1 z 11. minuty mieliśmy 2:1 w 13. minucie spotkania
+ Mimo nieco słabszej dyspozycji Granatowych, zarówno Przemek Łagowski jak i Bartosz Cieszento zasługują na wyróżnienie. Ich akcje stanowiły o sile ofensywnej drużyny i sprawiały sporo kłopotów defensywie Architektów
Minusy:
- Tak jak świetnie kreowali sobie sytuacje podbramkowe zawodnicy obu drużyn, tak równie koncertowo je marnowali. W drużynie KAEL ARCHITEKCI pudłował m.in. Kranz oraz Płatek, a w ekipie Hotelarzy piłki meczowej nie wykorzystał Cieszento trafiając z 3 metrów w bramkarza w ostatnich sekundach spotkania…
