Robinsonowie dali sobie szanse
Plusy:
+ Obie drużyny nie kalkulowały w tym spotkaniu, od początku starały się mieć po stronie zdobyczy 1. Pierwsza połowa to przewaga CRIDO. Dzięki dobrym podaniom częściej gościli pod bramką rywali. Czasami brakowało dokładności przy ich uderzeniach, ale bramki Dariusza Szymańczyka i Jakuba Daniluka pozwalały myśleć o wygranej
+ W drugiej połowie ekipą przeważającą byli gracze w białych strojach. Czuć było narastającą ambicję w grze Tomasza Zmaczyńskiego czy Roberta Czerniejewskiego. W końcu w przypadku wygranej C.H. ROBINSON miało jeszcze szanse na podium. Decydujący cios w 36. minucie zadał Aleksander Krawczyk, którego uderzenie przełamało ręce Błażeja Czajkowskiego
Minusy:
- W niektórych momentach dynamika spotkania nie przypominała starcia o podium ELIT V Ligi
