Gęsto na szczycie
Plusy:
+ Grad goli: zapowiadało się na pogrom w wykonaniu Ubezpieczycieli, jednak Automatycy nie złożyli broni i do końca walczyli o punkty - w efekcie obejrzeliśmy aż 15 goli!
+ FESTO powracające z dalekiej podróży: na początku drugiej połowy wydawało się, że Automatycy nie mają już dużego pola manewru, ale wtedy do gry wszedł Dominik Siwicki - w kilka minut Biali odrobili aż 3 bramki!
+ Ubezpieczyciele godni lidera: sprawy na chwilę wymknęły się spod kontroli, jednak finalnie Biało-zieloni z pomocą Pawła Kurka, Piotra Gudelskiego i Patryka Domańskiego wyszli zwycięsko ze starcia z drużyną ze środka tabeli
Minusy:
- Bramka samobójcza: fatalny błąd Patryka Gila pozbawił Automatyków marzeń o zdobyciu punktów
- FESTO nie poszło za ciosem: Automatycy rozbudzili duże oczekiwania zmniejszając straty do zaledwie jednej bramki, jednak finalnie nie udało się wykorzystać dynamicznej zmiany rozkładu sił na boisku
