"Stara Dama" zaczęła od wygranej
Zwycięstwo ekipy M.G CONSULTING w pierwszym na wiosnę ligowym meczu. Michał Gomoński i spółka pokonali NEWELL'S OLD BOYS 4:1 i po premierowej kolejce ELIT Ekstraklasy są liderami tabeli. Bohaterem meczu był Radosław Strzelecki - autor "hat-tricka".
Cóż rzec - nazwisko zobowiązuje... Radek we wtorek pokazał swój strzelecki instynkt. Jego koledzy cieszyli się, że zespół w końcu zyskał snajpera z prawdziwego zdarzenia. Zawodnik "Starej Damy" otworzył wynik spotkania w czwartej minucie, siedem minut później po akcji z rzutu rożnego zdobył drugą bramkę, a kolejne były tylko kwestią czasu, ale... do czasu.
Kilka minut później kontuzji nabawił się Marcin Turowski. Przed jego kolegami pojawiło się widmo gry w osłabieniu. To mogło pokrzyżować nieco plany i marzenia o zwycięstwie, ale tak się nie stało. Mimo że "konsultanci" stracili gola w ostatniej minucie pierwszej połowy (autorstwa aktywnego tego dnia Filipa Kowalskiego), to w drugiej połowie bronili zaciekle i z głową - nie dopuszczali przeciwników pod swoją bramkę, a sami próbowali kontrować.
Ta taktyka powiodła się w 26. minucie, kiedy Radosław Strzelecki uzupełnił hat-tricka i odebrał rywalom chęć do gry. Kropkę nad "i" postawił w ostatniej minucie spotkania Michał Gomoński, który wykończył szybki atak swojego zespołu.
"Old boys" w pewnym momencie postawili wszystko na jedną kartę i rzucili się do ataku. Trudno mieć do nich o to pretensje, bo grali naprawdę przyzwoicie i punkty były blisko. Popełnili jednak kilka błędów w obronie, które doświadczeni rywale wykorzystali z zimną krwią.
PW
