Mecz

6
:
7
(5:2)
  • Sezon: Wiosna 2014
  • Poziom: ELIT Ekstraklasa
  • Dzień: 17.06.2014, Wtorek
  • Godzina: 22:00
  • Obiekt: VARSOVIA, sektor B

Za takie momenty kocha się futbol...

Skazywany na pożarcie zespół ING Lease przegrywał do przerwy z walczącą o mistrzowski tytuł ekipą EULER HERMES 2:5, ale w drugiej połowie w heroicznym boju odrobił stratę, a dosłownie kilka sekund przed ostatnim gwizdkiem wyrwał zwycięstwo z rąk Goliata. Czy można wyobrazić sobie bardziej nieprawdopodobny, a zarazem ukazujący piękno futbolu scenariusz?

Od kilku dni trwają brazylijskie mistrzostwa świata, a kibice i obserwatorzy są zgodni - tak pięknego i obfitującego w emocje mundialu nie było od dawna. To samo możemy powiedzieć o finiszu rozgrywek spod logo ELIT SPORT. Zawodnicy ze wszystkich szczebli niemal co wieczór zaskakują nas swoją pasją i ambicją. Znakomicie w ten scenariusz wpisali się zawodnicy ING Lease, którzy we wtorek w niesamowitych okolicznościach pokonali EULER HERMES.

Początek spotkania nie zapowiadał większych emocji - co prawda "pomarańczowi" rozpoczęli od mocnego uderzenia, bo dwa gole zdobył wracający do zespołu Michał Godlewski, ale lada moment to faworyci wyszli na prowadzenie - między 8. a 17. minutą aż cztery gole wbił najlepszy strzelec ELIT Ekstraklasy Maciej Pijewski, a w 20. minucie "pomarańczowych" pognębił jeszcze Rafał Galec. Wydawało się, że to strata nie do odrobienia. A jednak. Futbol bywa nieprzewidywalny...

Sygnał do ataku dał nie kto inny jak Michał Godlewski, który w 26. minucie wbił gola na 3:5.  Chwilę później Piotr Listwoń zdobył kontaktową bramkę i... zrobiło się gorąco! Ale faworyt znów podwyższył prowadzenie - w 30. minucie swoją piąta bramkę zdobył "Ryba" i wszystko wróciło do normy.

ING Lease uporczywie dążyli jednak do wygranej. Choć przed spotkaniem między wierszami "godzili" się z porażką (wszak przyszli "rezerwowym" składem), to na boisku pokazywali, że stać ich na niespodziankę. Nabrało to realnych kształtów w 40. minucie gdy przy stanie 5:6 kolejną bramkę - tym razem głową po dośrodkowaniu Krzysztofa Michałowskiego - zdobył szalejący w ataku Michał.

"Do ataku, jeszcze wszystko możliwe" - motywowali się wzajemnie piłkarze ING Lease i... niemożliwe stało się możliwe! Kilka sekund przed końcem Michał nie dał się ponieść emocjom i z zimną krwią wbił gola na 7:6! Sędzia chwilę później zakończył spotkania, a ławka rezerwowych ING Lease wystrzeliła z radości w górę! Zawodnicy EULER HERMES byli załamani, ale pewnie gdzieś w głębi ducha doceniali waleczność rywali, którzy w pięknym stylu wywalczyli swoje trzecie zwycięstwo w sezonie.


Piotr Wesołowicz

 

Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Konrad Gelert 0 0 0 0% 0
Daniel Kucharuk 0 2 1 0% 0
Marcin Kuś 0 0 0 0% 0
Artur Parol 0 0 0 0% 0
Maciej Pijewski 5 0 0 0% 0
Marcin Słomka 0 0 0 0% 0
Michał Ziółek 0 0 0 67% 0
Marcin Ziółek 0 0 0 0% 0
Rafał Galec 1 0 1 0% 0
Razem: 6 2 2 0
Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Michał Godlewski 5 0 0 0% 0
Łukasz Goliszewski 0 0 0 0% 0
Marcin Kiliszek 0 0 0 0% 0
Piotr Listwoń 2 0 0 0% 0
Krzysztof Michałowski 0 2 1 0% 0
Piotr Palczewski 0 0 1 0% 0
Radosław Szymborski 0 0 0 0% 0
Marcin Wedman 0 0 0 0% 0
Razem: 7 2 2 0

Historia spotkań

Dane Sezon Liga Wynik
17.06.2014 Wiosna 2014 ELIT Ekstraklasa ALLIANZ Trade 6:7 ING Lease
ALLIANZ Trade wygrana: 0, ING Lease wygrana: 1, Remisy: 0
Błąd w statystykach? Popraw online | Napisz do nas