Mecz

6
:
6
(5:2)
  • Sezon: Jesień 2014
  • Poziom: ELIT I liga
  • Dzień: 18.11.2014, Wtorek
  • Godzina: 21:45

BAYER zaskakuje...inaczej

Lider ELIT I Ligi chyba zbyt lekceważąco potraktował spotkanie z piątą w tabeli ekipą ZIBRO. BAYER już pierwszej połowie nie grał na poziomie, do którego nas przyzwyczaił, ale w drugiej był już kompletnie pogubiony, co o mały włos nie skończyło się dla nich porażką w spotkaniu z dobrze dysponowaną ekipą od kreowania klimatu wewnętrznego.

Początek tego starcia to niesamowicie dynamiczna wymiana ciosów. Wynik meczu otworzyli zawodnicy w niebieskich strojach, a dokładnie kapitan i głównodowodzący całej operacji, czyli Patryk Gorgol, który wykorzystał sytuację twarzą w twarz z Jakubem Zielewiczem, a asystę przy tym trafieniu zaliczył Robert Kloc. Błyskawicznie na to trafienie odpowiedział Tomasz Magda czyli lider klasyfikacji na najlepszego strzelca naszej ligi. Niebieski duet Gorgol-Kloc będzie się śnił zawodnikom BAYER'u po nocach, ponownie ich dwójkowa akcja dała prowadzenie piątej drużynie ligi. Po chwili jednak Rafał Iwan precyzyjnym strzałem dał remis, a dzięki petardzie, którą odpalił Magda, Seledynowi wyszli na prowadzenie. Później gra nieco się uspokoiła. Przed przerwą jeszcze Sobiesiak i Sulej ustanowili wynik na 5:2.

Tak to już w futbolu jest, że nie można rozegrać w sezonie wszystkich spotkań perfekcyjnie. Nawet najlepsza drużyna musi się czasem potknąć, bo przecież każdy jest tylko człowiekiem. Ekipa Seledynowych to nie była ta drużyna, do której wszyscy są przyzwyczajeni. Panowie z niemieckiej firmy farmaceutycznej złapali zadyszkę, o czym najlepiej świadczy przebieg drugiej odsłony.

Ambitni gracze ZIBRO zwęszyli szanse, aby utrzeć nosa pierwszej drużynie w tabeli i pomimo trzech bramek w plecy zdecydowali się powalczyć o pełną pulę. Zawodnicy ubrani w niebieskie koszulki w 25. minucie przeprowadzili dwie szybkie akcje. Najpierw do siatki trafił Kloc, a po chwili świetnym strzałem z rzutu wolnego Roger Huntjens zmniejszył różnice do jednego gola. Piłka po uderzeniu przez Holendra nabrała niesamowitej rotacji i wpadła do bramki Kuby Zielewicza. Niebiescy zaczęli się rozkręcać, a do odrobienia strat pozostało im strzelenie jednej bramki. Trafienie to padło w niespodziewanych okolicznościach. Gorgol wstrzelił piłkę w pole karne rywali, a Marcin Drozd chcąc ją wybić przypadkiem oszukał swojego bramkarza.

Remis, a specjaliści od klimatu wciąż głodni. Cztery minuty przed gwizdkiem Wilczek otrzymuje wrzutkę z autu i efektownym strzałem wyprowadza swój zespół na prowadzenie. Ekipa BAYER'u pokazała, że jest jednak na boisku i minutę przed końcem wyprowadzili szybką kontrę zakończoną golem Iwana.

Do niespodzianki było blisko, ale to chyba tylko przelotna słabość Seledynowych połączona z dobrą dyspozycją ekipy ZIBRO. Miejmy nadzieję, że Niebiescy utrzymają formę, a Farmaceuci rozbudzą się już w najbliższym meczu.


Damian Ambrochowicz

Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Marcin Drozd 0 0 1 0% 1
Rafał Iwan 2 2 0 0% 0
Mariusz Karski 0 0 0 0% 0
Michał Łepecki 0 0 3 0% 0
Tomasz Magda 2 1 0 0% 0
Kamil Sobiesiak 1 0 0 0% 0
Daniel Sulej 1 1 0 0% 0
Sławomir Suliński 0 0 0 0% 0
Piotr Ułasiuk 0 0 0 0% 0
Jakub Zielewicz 0 1 0 77% 0
Razem: 6 5 4 1
Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Patryk Gorgol 2 2 0 0% 0
Roger Huntjens 1 0 0 0% 0
Robert Kloc 1 2 0 0% 0
Radosław Komosa 0 0 1 0% 0
Soren Vad 0 0 0 0% 0
Marcin Wilczek 1 0 0 0% 0
Razem: 5 4 1 0

Historia spotkań

Dane Sezon Liga Wynik
18.11.2014 Jesień 2014 ELIT I liga BAYER 6:6 ZIBRO
27.02.2014 Zima 2014 ELIT II liga BAYER 9:4 ZIBRO
BAYER wygrana: 1, ZIBRO wygrana: 0, Remisy: 1
Błąd w statystykach? Popraw online | Napisz do nas