BUMAR zgarnia pełną pulę punktów
Mecz obu ekip zapowiadał się niezwykle ciekawie. BUMAR to faworyt rozgrywek, zaś DEUTSCHE BANK to solidny pretendent do rywalizacji o podium. Zaczęło się spokojnie i zgodnie ze scenariuszem. 'Czarne koszule' szeroko ustawieni po boisku zaczęli wymianę mądrych i ciekawych podań. W 3. minucie prosta strata piłki i przechwyt stabilnego na nogach Błażeja Bartola, który pociągnął kilka metrów i skutecznym pasem w prawy dolny róg pokonał bramkarza rywali. To był idealny scenariusz dla 'niebieskich'. Gracze Ci bowiem cofnęli się na swoją połowę i z mozołem rozbijali ataki przeciwnika. BUMAR atakował, ale w bramce bankowców jak w transie bronił Filip Felak. Do 19. minuty, kiedy to pięknym strzałem Jacek Szymański znalazł na niego sposób. Do przerwy 1:1Po zmianie stron mecz zmotywowany BUMAR ruszył jak oszalały! W 21. minucie rozgrywający świetne zawody Kuba Bednarowicz strzelił nie do obrony. W 23. i 24. minucie, grający na pozycji kołowego lub ściany Michał Nowak zawstydził obrońców DB i dwukrotnie pokonał Felaka. 4:1 i koniec emocji? A skąd! Niebiescy zmienili styl gry i wysoko podeszli pod przeciwnika. Dobrzy technicznie Łukasz Stawski i Marcin Cisak próbowali konstruować zaczepne akcje. Kolejne próby nie udawały się do czasu, kiedy obaj po razie skutecznie strzelili do bramki BUMARu. 4:3 i pasjonujący powót z dalekiej podróż wydal się bliski. W 40. minucie Arek Choiński ustalił jednak wynik meczu i BUMAR po świetnym meczu obu zespołów, zgarnia pełną pulę punktów.
