Niemiecka maszyna znów rozjeżdża
Kolejny fenomenalny mecz w wykonaniu Niemieckich Bankowców! Zawodnicy DEUTSCHE BANK rozbili swoich rywali zdobywając aż 16 goli i tracąc jedynie 3. Chociaż początkowo wydawało się, że to może być całkiem wyrównane spotkanie, to w drugiej połowie Niebiescy zdobyli pełną dominację nad rywalami.
Już w pierwszej akcji tego spotkania padła bramka - autorem oczywiście niezawodny Kamil Modzelewski. Po chwili Niebiescy powiększyli przewagę - ponownie Modzelewski. To spotkało się z szybką ripostą Oranje - Piotra Krawczyka pokonał Krzysztof Michałowski. Błyskawicznie odpowiedział jednak Paweł Koziorek udowadniając Pomarańczowym, że to będzie bardzo trudne spotkanie. Po chwili Koziorek ponownie trafił do siatki, a po nim Modzelewski dwukrotnie pokonał Andrzeja Spętanego. Na zakończenie pierwszej odsłony straty zmniejszył Konrad Buzuk.
Druga połowa to już pełna demolka w wykonaniu Niemieckiej Machiny. Trafiali z zabójczą skutecznością gola co dwie minuty. Patryk Kwiatkowski oraz Paweł Koziorek skompletowali po hat-tricku, a gwiazda zespołu czyli rdzwawowłosy Modzelewski okrasił ten mecz 6 golami. Świetnie zorganizowani zawodnicy w Niebieskich koszulkach wykorzystali fakt, że ING Lease grało dzisiaj w bardzo eksperymentalny składzie i bez kilku czołowych graczy. W drugiej odsłonie jedynie Konradowi Buzukowi udało się pokonać Piotra Krawczyka. Niebiescy ani na chwilę nie spoczęli na laurach i nawet mając już znaczną przewagę nad rywalami dalej w pełnym skupieniu walczyli o kolejnego gola. Ich głód bramek pewnie nigdy nie zostanie nasycony!
DEUTSCHE BANK ma osiem rozegranych gier i tyle samo zwycięstw, zdobyli jak na razie 66 goli, a stracili tylko 18! Niesamowita Niemiecka Machina na pewno na tym nie poprzestanie…
Damian Ambrochowicz
