Koniec czarnej serii SOLLERS CONSULTING
Wspaniała passa ekipy VIACOM dobiegła końca. "Medialni", którzy wygrali dwa spotkania, a trzecie z ekipą WEDEL przegrali nieznacznie, we wtorek trafili na dobrze dysponowanych graczy SOLLERS CONSULTING i ulegli im 1:5.
"Konsultanci" nie tylko przerwali zwyżkową serię VIACOM, ale i swoją, tyle że tę trzeba raczej nazwać "czarną". Grzegorz Ukleja i spółka w trzech ostatnich meczach ponieśli trzy bolesne porażki, a od czterech kolejek zdobyli tylko jeden punkt. We wtorkowy wieczór przełamali się jednak i wysłali ligowym rywalom komunikat, że w tym sezonie nie wszystko dla nich stracone!
We wtorkowy wieczór na murawie Praskiej Areny Futbolu dość długo zapowiadało się, że mecz może skończyć się remisem. W pierwszej połowie drużyny toczyły wyrównany bój, co kilka chwil próbując zaatakować i rozwiązać worek z bramkami. Najbliżej był Maciej Walczybok z VIACOM, ale minimalnie chybił. Sztuka udała się za to Grzegorzowi Uklei, który wykorzystał znakomite podanie Pawła Małkiewicza i tym samym otworzył wynik spotkania! Bramkarz VIACOM Grzegorz Hynek może mieć o tę sytuację żal, bo do tego momentu spisywał się celująco.
Stracony gol "do szatni" podłamał "medialnych", którzy ograniczali się do defensywy i nielicznych kontr. Słabość rywala wykorzystali gracze SOLLERS CONSULTING, którzy po zmianie stron dobili rywala. Ładne gole Marka Dębskiego, ponownie dowodzącego drużyną Grzegorza Uklei i Jaime (który skądinąd rozgrywał bodaj najlepszy mecz w sezonie, gratulacje!) sprawiły, że trzy punkty na swoje konto mogli dopisać "konsulanci". Rafał Rytel (autor honorowego gola) i spółka, choć jak zwykle ambitni i grający z rzadko spotykaną pasją, musieli obejść się smakiem.
Jedna passa się kończy, druga się rozpoczyna. Graczom SOLLERS CONSULTING życzymy, by ich zwycięstwo nie było tylko pojedynczym zrywem, zaś ekipie VIACOM, by szybko wróciła na zwycięskie tory.
Piotr Wesołowicz
