Okręgowa Rada Adwokacka przebudziła się na dobre!
W pierwszych sześciu kolejkach ELIT Ekstraklasy nie zdobyła choćby punktu. W ostatnich dwóch - wygrała dwukrotnie i uzbierała sześć "oczek". W ostatni poniedziałek pokonała po nerwowym i zaciętym spotkanie LINKED IN 7:4.Na boisku od początku toczyła się ostra gra - często na pograniczu faulu. Wszak do końca sezonu pozostały jeszcze dwie kolejki - każda z drużyn chce jak najlepiej wypaść w końcowej klasyfikacji. LINKED IN liczył, że dzięki zwycięstwu dołączy do walki o ligowe podium - ORA, że w końcu odbije się od ligowego dna.
Po pierwszej połowie żadna z drużyn nie mogła być pewna swego. Po golach Alberta Stankiewicza i Tomasza Sójki dla ORA oraz Kacpra Kotkiewicza (brawa za piękne trafienie!) i Piotra Wołkowskiego dla LINKED IN na tablicy świetlnej widniał wynik 2:2. O końcowym rezultacie miała rozstrzygnąć druga połowa.
Momentem przełomowym był niepodyktowany rzut karny za zagranie ręką Tomasza Sójki - obrońca ORA desperackim wślizgiem wybił piłkę z linii bramkowej - do nieczystego zagrania ręką się jednak nie przyznał.
Z podłamanych zawodników "błękitnych" uszło powietrze, w grze było coraz więcej nerwowości i uszczypliwości. Moment nieuwagi przeciwnika wykorzystali "adwokaci" - ładne gole wspomnianego Tomka Sójki i niezawodnego Bartka Jakubowskiego połączone z dobrą postawą golkipera Michała Streckera dało drugi w sezonie tym sezonie triumf ORA.
Zawodnicy LINKED IN obeszli się smakiem, ale na pocieszenie pozostaje im fakt, że swojego poniedziałkowego rywala i tak dystansują na trzy punkty.
PW
