LINKED IN rozbija Okręgową Radę Adwokacką
Ekipa LINKED IN odbiła swoje wszelkie niepowodzenia, które dotknęły ją podczas wcześniejszych kolejek Elit Ekstraklasy. W trzeciej rundzie spotkań gospodarze pokonali adwokatów z Okręgowej Rady, aż 10:3.Zacząć od gola mogli jednak zawodnicy ORA. Już w drugiej minucie o strzał pokusił się Maciej Kupis, ale jego strzał efektownie obronił Konrad Mońka - zresztą nie pierwszy i ostatni raz w tym meczu. Bramkarz LINKED IN bronił i efektownie, i efektywnie, czym zapewnił spokój w "tyłach". Jego koledzy mogli skoncentrować się na strzelaniu goli. A w poniedziałek byli wyjątkowo skuteczni. Rozgrzewali się kwadrans. Przez ten czas przeprowadzili kilka ładnych akcji (m.in. bardzo aktywny Adrian Krawczak trafił w słupek), ale prawdziwe strzelanie rozpoczęło się dopiero przed końcem pierwszej połowy. Sygnał do szarży dał w 13. minucie Kamil Kapczyński i... zaczął się "ostrzał". Kamil w trakcie meczu dołożył jeszcze jednego gola. Z kolei hat-trickiem pochwalić się może jego kolega z drużyny, Michał Jaskulski. Dzielnie wspierał ich Adrian Krawczak. "Kieszonkowy" napastnik gospodarzy był wszędzie. Biegał, szarpał, strzelał, przeszkadzał w rozegraniu piłki. Opłaciło się. Adrian dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.
Pozytywy po stronie gospodarzy? Przede wszystkim postawa Patryka Janiaka. Patryk zdobył dwa gole w tym jedno - stadiony świata. W 35. minucie uderzył z woleja prosto w okienko bramki Mońki. ORA - mimo porażki - może jeszcze namieszać w czołówce Elit Ekstraklasy! Mają bowiem w składzie kilku zawodników, którzy są w stanie błysnąć w następnych kolejkach, np. Alberta Stankiewicza, czy Macieja Kupisa, a także nieobecnego w poniedziałkowym spotkaniu Tomasza Sójkę. Życzymy powodzenia!
