Derby dla PKO BP
We wtorkowy wieczór byliśmy świadkami finansowych derby – ING BANK ŚLĄSKI spotkał się bowiem z PKO BANK POLSKI. Górą okazali się gracze „w kapeluszach”, odprawiając z kwitkiem „lwy”.
PKO BANK POLSKI szybko rozpoczął demontaż rywala. Już kilkadziesiąt sekund po rozpoczęciu gry do siatki trafił Piotr Iwaszkiewicz. Osłabieni brakiem etatowego bramkarza, Krzysztofa Bawca, gracze ING BANK ŚLĄSKI nie zamierzali jednak się poddać. Po kilkunastu zaciętych minutach prowadzili już 2:1, a z goli cieszyli się Piotr Listwoń i Łukasz Świetlik. Tuż przed przerwą wyrównał jednak Paweł Tarsiński i druga połowa zaczęła się od status quo.
Drugą połowę, podobnie jak pierwszą, lepiej rozpoczęli gracze PKO BANK POLSKI. Z tą różnicą, ze tym razem do siatki błyskawicznie trafił Tomasz Beczek. Ambitni „pomarańczowi” po kilku minutach odpowiedzieli kolejnym golem Listwonia. To podrażniło ambicję PKO BANK POLSKI. Paweł Tarsiński i spółka podkręcili tempo, czego efektem były celne uderzenia Piotra Iwaszkiewicza z rzutu wolnego oraz Piotra Świstaka. Autorem najpiękniejszej bramki okazał się jednak Łukasz Świetlik, który po dośrodkowaniu popisał się kapitalnym wolejem. Ostatnie słowo należało jednak do PKO BANK POLSKI, a konkretnie Adama Wielgołaskiego, który w ostatnich sekundach ustalił wynik spotkania.
Zawodnik meczu: Piotr Iwaszkiewicz [PKO BANK POLSK]
Ruchliwy, rzadko miewający jakiekolwiek przestoje. Przez cały mecz grał na równym poziomie, a dobry występ podkreślił zdobyciem dwóch bramek.
