Magiczna końcówka
Świetne piłkarskie widowisko stworzyli we wtorkowy wieczór zawodnicy DELL i X-TRADE BROKERS. Po pełnym zwrotów akcji starciu trzy punkty powędrowały na konto komputerowców, którzy zwyciężyli 7:5.
Wracający do naszych rozgrywek zawodnicy X-TRADE BROKERS bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie. Już po pięciu minutach Konrad Osiński minął bramkarza i skierował piłkę do siatki. To podrażniło Wojciecha Papiewskiego i jego kolegów, którzy ruszyli do odrabiania strat. Musieli jednak zachować również czujność w obronie, bo brokerzy nie zamierzali się totalnie wycofać. Przed przerwą DELL swój cel osiągnął. Mimo indywidualnego krycia dał o sobie znać piłkarski kunszt Mateusza Kocura, który dwukrotnie znalazł sposób na Karola Wrzoskiewicza i na przerwę komputerowcy schodzili z jednobramkowym prowadzeniem.
Brokerzy zdążyli już nas jednak przyzwyczaić, że nigdy się nie poddają. Nie inaczej było w przypadku wtorkowego meczu. W drugiej części meczu przejęli inicjatywę, a sześć minut po wznowieniu gry za sprawą Konrada Osińskiego doprowadzili do wyrównania. Wkrótce już prowadzili i rozpoczęli ucieczkę. Bramki Adama Narczewskiego, Patryka Lauryna i Grzegorza Miklasa dały im trzybramkową zaliczkę. Gdy wydawało się, że DELL nie da już rady dopędzić brokerów, ujawniło się całe piękno futbolu. Na pięć minut przed ostatnim gwizdkiem stratę zmniejszył Mateusz Kocur. To podkręciło procesory komputerowców, którzy rzucili się w szaleńczą pogoń. I, co niewiarygodne, dopięli swego celu, i to z nawiązką! W ciągu czterech kolejnych minut czterokrotnie trafili do siatki, zapewniając sobie zwycięstwo 7:5.
Zawodnik meczu: Karol Wrzoskiewicz [X-TRADE BROKERS]
Choć jego zespół przegrał, w bramce wyczyniał cuda. Kilkukrotnie zatrzymywał swoich rywali w sytuacjach niemal beznadziejnych. Czapki z głów przed takim golkiperem!
