Brokerzy znowu lepsi
Już w pierwszej kolejce los połączył ze sobą zespoły, które w poprzednim sezonie spotkały się w wielkim finale. Szansa do rewanżu była więc spora, ale jak w czerwcu, tak i tym razem cieszyli się zawodnicy X-TRADE BROKERS.
Brokerzy są zespołem, który zdecydowanie, mówiąc kolokwialnie, nie leży DELL-owi i vice-versa. W wspomnianym meczu Komputerowcy dali sobie wbić, aż pięć goli, a tym razem stracili o jedną więcej. Początek starcia zdominował dźwięk obijanego aluminium. Przez pierwsze kilka minut zawodnicy sprawdzali wiarygodność atestów, które mają bramki na naszym obiekcie. Brakowało niewiele do co najmniej jednobramkowego remisu. Otworzyć wynik udało się dopiero w siódmej minucie, gdy do siatki trafił wszędobylski Bartek Adamiak. Radość Brokerów trwała niecałe 60 sekund. Po takim czasie świetne podanie od Tomasza Zielińskiego wykorzystał niezawodny Mariusz Bocian.
To było spotkanie gatunkowo najlepsze. Na takie pojedynki patrzy się przyjemnością, nie ma tu miejsca na chłodną kalkulację, walczy się o każdą kolejną bramkę. Większą skutecznością wykazywali się aktualni mistrzowie. Jeszcze przed przerwą do siatki trafili Czarek Andrzejczyk i Konrad Osiński. Ten drugi pokazał, że jest w rewelacyjnej formie, cały czas pod grą, rozsyłał genialne podania, a przy pierwszej bramce zakręcił obrońcami, jakby wychował się na Copacabanie. To również on podwyższył rezultat na początku drugiej odsłony. Rozzłościło to zawodników DELL, którzy ruszyli do zmasowanego ataku.
Świetnie radził sobie Mariusz Bocian, który w 30. minucie skompletował hat-tricka. Wyśmienity Mario zawsze bardziej wspierał tyły, niż atakował, ale tym razem w polu karnym rywala był zabójczo skuteczny. Komputerowcy byli bardzo blisko wyrównania, ale w najważniejszym momencie zabrakło precyzji i XTB przeprowadziło błyskawiczną kontrę, którą zakończył Paweł Staniszewski. Na podsumowanie tej emocjonującej batalii obie drużyny zdobyły po bramce. Dla pomarańczowych trafił Wojciech Papiewski, który cały mecz walczył ile miał sił w nogach.
Okazja do kolejnego rewanżu? Wielki finał, mamy nadzieję, że obie drużyny zrobią wszystko, aby w nim zagrać.
Zawodnik meczu: Konrad Osiński [X-TRADE BROKERS]
Popularny „Osik”, to gracz nietuzinkowy i wszechstronny, pokazał to i tym razem dokładając się to aż czterech trafień.
Damian Ambrochowicz
