DELL - X-TRADE BROKERS 1:5 (1:3)
FINAŁ o miejsce I
Brokerzy numerem 1
Zakończyły się rozgrywki w ELIT I Lidze. Zwycięstwo w najwyższej klasie rozgrywkowej przypadło graczom X -Trade Brokers, którzy rozbili w wielkim finale rywali z ekipy DELL.
W wielkim finale I Ligi spotkały się dwie uznane firmy, które już od dawna rywalizują o najwyższe laury w ELIT rozgrywkach. W pierwszym spotkaniu obu ekip, jeszcze w pierwszej kolejce fazy zasadniczej lepsi okazali się gracze Della, wygrywając 7:5. Nadszedł jednak czas rewanżu…
Pierwsze minuty przypominały rozgrywkę szachową – zespoły badały wzajemnie możliwości, nie ryzykując odkrywania się w defensywie, w związku z czym obserwowaliśmy całkiem sporo strzałów z dystansu - między innymi Mateusza Kocura, Pawła Staniszewskiego i Mariusza Bociana, większość z nich była jednak niecelna. W 10. minucie Piotr Sztandur w świetnym stylu zatrzymał strzał Adama Narczewskiego, ale chwilę potem był już całkowicie bezradny. Gracze X-Trade Brokers świetnie rozklepali obronę Della, a pozostawiony bez opieki Narczewski uderzał już praktycznie do pustej bramki. Objęcie prowadzenia pokrzepiło Brokerów, po chwili do siatki drogę znalazł również strzał Konrada Osińskiego. W odpowiedzi po rajdzie Rafała Wójcika minimalnie pomylił się Wojciech Papiewski. W 14. minucie sytuacji sam na sam nie wykorzystał Osiński, a trzy minuty później mieliśmy prawdziwe trzęsienie ziemi - dwie bramki w minutę. Dla „Biało-czerwonych” trafił Krzysztof Furtek, ale jego gol blednie przy fenomenalnym uderzeniu, jakie oddał Tomasz Zieliński. Był to strzał z cyklu „Stadiony świata”, absolutnie zjawiskowy i z pewnością będzie mocnym kandydatem do bramki sezonu. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie - ofensywne zapędy Komputerowców były gaszone już w zarodku, dobra dyscyplina taktyka X-Trade Brokers sprawiała, ze zawodnicy Della mieli olbrzymie problemy z dostaniem się z piłką w pobliże pola karnego przeciwników.
W drugiej części meczu zawodnicy z ulicy Ogrodowej potwierdzili swoją przewagę. Dwie minuty po wznowieniu gry pojedynek oko w oko ze Sztandurem przegrał Osiński, ale poprawił się już dwie minuty później - jego precyzyjny strzał w długi róg był nie do obrony. W kolejnych minutach obraz gry nie ulegał zmianie - Brokerzy grając ofiarnie i skutecznie w destrukcji rozbijali ataki rywali, od czasu do czasu groźnie kontratakując. Strzały Narczewskiego i Osińskiego minęły jednak bramkę Della, a uderzenie Kocura świetnie zatrzymał Krzysztof Michałowski. W 33. minucie ostatni gwóźdź do trumny zawodników w pomarańczowych koszulkach mógł wbić Krzysztof Furtek, ale trafił tylko w wewnętrzną część słupka. Bliski szczęścia był również harujący przez cały mecz Kocur. Ostatnie minuty upłynęły już zdecydowanie pod dyktando X-Trade Brokers. Ekwilibrystycznie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzelał Igor Więckowski, umiejętności Sztandura sprawdził Osiński, minimalnie pomylił się Staniszewki, aż wreszcie na minutę przed końcem Grzegorz Miklas świetnie wypuścił Furtka, a ten w sytuacji sam na sam pokazał że krew ma nie mniej zimną niż Grzegorz Krychowiak przy strzelaniu rzutów karnych.
Ostatecznie X-Trade Brokers wygrali 5:1, zapewniając sobie mistrzostwo ELIT I Ligi, a także wieczny honor i chwałę. Gratulacje za świetny sezon należą się również zawodnikom Della, którzy mimo gry „w kratkę” zawsze na końcu sezonu walczą o najwyższe miejsca.
Zawodnik meczu: Konrad Osiński [X-Trade Brokers]
Zdobył dwie bramki, dorzucił asystę. Imponował swobodą w grze, dobrze rozgrywał piłki i pomagał w defensywie.
Piotr Nowicki
