AXA DIRECT - ubezpieczeni na wypadek karnych
W trzecim meczu rozgrywanym w ramach ELIT I Ligi, ubezpieczeniowcy nie dali większych szans NFOŚiGW. Świetną partię w zespole ‘niebiesko-białych’ rozegrał bramkarz tej drużyny, oraz dwóch zawodników z pola: Marek Jędrasiewicz i Mariusz Nawrocki, autorzy czterech bramek dla swojego zespołu.
W spotkanie lepiej ‘weszli’ gracze drużyny AXA DIRECT. Już w 4 min. po strzale z prawego skrzydła Marcina Opieki, piłka wylądowała w siatce przy dalszym słupku bramkarza NFOŚiGW. W odpowiedzi 2 min. później strzałem z przed pola karnego bramkarza ‘niebieskich’ próbował zaskoczyć jeden z graczy zielonych. Chwile później po długim wyrzucie od golkipera, w sytuacji sam na sam znalazł się Marek Jędrasiewicz. Posiadający nietuzinkową technikę zawodnik gości, uderzył piłkę po koźle tak, że ta trafiła w Rafała Klimka. W 12 min. znowu oko w oko po długim wyrzucie od golkipera drużyny gości znalazł się Marek Jędrasiewicz. Tym razem zawodnik ten nie pomylił się. Po przyjęciu piłki minął on bramkarza i oddał celne uderzył w kierunku pustej bramki. W 16 min. znajdujący się na prawym skrzydle Cezary Gontarek oddał strzał, po którym piłka poleciała w kierunku dalszego słupka. Uderzenie to zmusiło bramkarza Pawła Kopere do interwencji. Golkiper drużyny AXA DIRECT ratował swoją ekipę przed utratą bramki wybiciem piłki do boku. Tam na dobitkę ‘czyhał’ już Mateusz Szeląg. Gracz ten zdołał uderzyć futbolówkę z pierwszej, celując w lukę pomiędzy bramkarzem a słupkiem. Na nieszczęście dla ekipy ‘zielonych’ i tym razem na posterunku był ‘golie’ gospodarzy. Gdy wydawało się, że piłka wpadnie do siatki, leżący na murawie golkiper AXY DIRECT zdołał się jeszcze rzucić i końcówką rękawic wybić piłkę za linię końcową. Chwilę później goście dopięli swego. Honorową bramkę dla ‘zielonych’ strzelił Kamil Bąkowski. W pierwszej połowie padł jeszcze jeden gol. Na 3 minuty przed końcem trafienie dla AXY DIRECT uzyskał Dariusz Bieńko.
Cztery minuty po wznowieniu drugiej połowy, zespół AXY DIRECT za sprawą bramki Mariusza Nawrockiego prowadził już cztery do jednego. W tej samej minucie szansę na zmniejszenie rozmiarów porażki miał zespół NFOŚiGW. Po zagraniu ręką w swoim polu karnym przez Marcina Opieke, arbiter główny tego spotkania podyktował rzut karny dla zespołu gości. Do wykonania ‘jedenastki’ podszedł Kamil Bąkowski. Po zakończeniu rozbiegu oddał on strzał w kierunku prawego słupka. Uderzenie to mimo dużej siły w nie włożonej, i nie lada precyzji, zostało wybite przez kolejny raz świetnie interweniującego tego wieczoru Pawła Kopere. W 31 min. zespół AXY DIRECT po bramce Marka Jędrasiewicza prowadził już pięć do jednego. Zaraz po strzelonej bramce przez zespół gospodarzy, za kolejne szóste przewinienie graczy AXY DIRECT, podyktowany został przedłużony rzut karny dla zespołu NFOŚiGW. Okazję do rehabilitacji dostał Kamil Bąkowski, tym razem jednak strzał przez niego oddany trafił w lewy słupek bramki i wyleciał po za boisko. W 34 min za siódme przewinienie zespołu AXY DIRECT, arbiter wskazał na 12 m. Do wykonania przedłużonego rzutu karnego podszedł Dominik Seweryn. Po strzale zawodnika występującego z nr 2 piłka wyleciała za linie końcową. W ostatniej minucie padły jeszcze dwie bramki. Jeden gol zdobyła drużyna AXY DIRECT, drugi autorstwa Kamila Bąkowskiego padł łupem drużyny NFOŚiGW.
