Skuteczna gra zapewni mistrza?
Sezon Elit V Ligi wszedł w decydującą fazę i w ostatniej kolejce mogło się jeszcze sporo pozmieniać jeżeli chodzi o układ tabeli. SOLLERS CONSULTING by mieć szansę na mistrzowski tytuł musiało wygrać to spotkanie. Podobnie zresztą jak reprezentacja SPICY MOBILE, która w przypadku zgarnięcia pełnej puli wskakiwała na średni stopień podium!
Od pierwszych minut Niebiescy podeszli wysoko rywali, ale Ci – „czerwone diabły” – dość nieoczekiwanie, dwukrotnie przeprowadzili błyskawiczne kontrataki. Błysnął w nich kunsztem Jarek Paczek, który najpierw z lewej strony z ostrego konta znalazł drogę do bramki, a później z prawej pięknie z woleja zapakował po długim rogu do „sieci”. Zespół z Koszykowej potrzebował dziesięciu minut by się otrząsnąć, wskoczyć na właściwe obroty i rozpocząć strzelanie. Gdy już Marcin Kubik i spółka zaczęli strzelać, byli skuteczni aż do bólu, bólu serca Mobilków. Najpierw Hubert Pietras, a potem efektownie, z rzutu wolnego Victor Holgado Diaza i mieliśmy remis.
Do przerwy Niebiescy prowadzili już trzema bramki, a popis dał Marcin Kubik strzelając dwa gole w dwie minuty. Pikantni zepchnięci do defensywy, co chwila starali się ukąsić przez błyskawiczną kontrę. Kuba Wieteska i popularny „Paco” sprawdzali refleks Mateusza Jajemierzyńskiego, ale to bramkarz SOLLERS wychodził z tym pojedynków zwycięsko.
W drugiej odsłonie rozstrzelał się Jaime ,który wcześniej skupił się na rozgrywaniu i asystach. Hiszpański super-snajper w osiem minut skompletował hat-tricka, czym potwierdził przewagę swojego zespołu. Jeżeli chodzi o wykańczanie akcji to Niebiescy byli w tym meczu jak Borussia Dortmund. Wystarczyła odrobina miejsca, złe ustawienie w obronie czy chwilowy brak koncentracji, żeby wyciągać piłkę w siatki.
SOLLERS CONSULTING wykonało plan, wygrało mecz i musiało jedynie liczyć na potknięcie SPIE (relacja).
SPICY MOBILE swój debiutancki sezon zapamięta bardzo dobrze i wspominać będzie nie wiele gorzej. Szóste miejsce wśród reprezentacji grających ze sobą po 4-6, a nawet 9 sezonów jest świetnym wynikiem. Dosłownie kilka oczek więcej i było by pudło!
Zawodnik meczu: Victor Holgado Diaz [SOLLERS CONSULTING]
Nieustępliwy w defensywie, brał na swoje barki nie tylko wybijanie piłki, ale także jej rozgrywanie, nawet zdobywanie goli.
Damian Ambrochowicz
