DB – głównym faworytem do Mistrzostwa?
W III kolejce na reprezentację STANLEY BLACK & DECKER, która awansowała na drugi szczebel rozgrywek, czekało prawdziwe wyzwanie - starcie ze zwycięzcami ELIT II ligi sprzed roku DEUTSCHE BANK. Niebiescy od początku połowy stycznia prezentują bardzo wysoką formę i urastają do roli głównego faworyta ligi. Żółto-czarni natomiast w dwóch meczach zadziwili formą kompletując cztery punkty.
Pierwsze 15 minut to dominacja Bankowców. Gra toczyła się niemal wyłącznie na połowie „Śrubokrętów”. Nie potrafili sobie oni poradzić z wysokim pressingiem rywali, którzy uniemożliwiali wymianę podań na swojej połowie. W ofensywie Niebieskich pierwsze skrzypce grali Adrian Kubicki oraz Sebastian Kuśmirek. W 11. minucie ten pierwszy wykorzystał zbyt odważne pójście do przodu Kamila Karczewskiego i otworzył wynik spotkania. Po chwili podwyższył Sebastian Gutowski, kończąc wspaniałą dwójkową akcję z Sebastianem Kuśmirkiem. Pierwsza odsłona meczu to także dwie fenomenalne interwencje golkiperów. Zarówno David Evans, jak i Jakub Kazubek popisali się pięknymi robinsonadami po nie mniej ładnych uderzeniach rywali z dystansu. Przed „zejściem do szatni” Marcin Bochniak niespodziewanie strzelił bramkę kontaktową po podaniu od Jacka Białasa.
Początek drugiej połowy mial identyczny obraz jak końcówka pierwszej. Zawodnicy z ul. Armii Ludowej, widząc przebieg meczu w premierowym kwadransie prawdopodobnie poczuli się zbyt pewnie i po raz drugi dali się zaskoczyć. Ponownie Jacek Białas odegrał do Marcina Bochniaka i mieliśmy remis 2:2. W tym momencie na boisku rozpoczęły się piłkarskie szachy. „Żółto-czarni” zdawali sobie sprawę, że łatwiej będzie stracić bramkę niż ją strzelić, więc postawili na jeszcze bardziej skomasowaną obronę. Bankowcy byli stroną minimalnie przeważającą, jednak oni także nie zapominali o defensywie. Przez taki obraz meczu niewiele mieliśmy okazji bramkowych. Sytuacja uległa zmianie w ostatnich fragmentach meczu. Wówczas po faulu Jacka Białasa, sędzia odgwizdał rzut karny. Jego pewnym egzekutorem był Adrian Kubicki. NIe długo później, w 40. minucie, Maciej Lech po podaniu od Sebastiana Kuśmirka ustalił wynik spotkania. Przez najbliższy tydzień Bankowcy zajmą pozycję lidera, zaś Narzędziowcy zajmą solidny środek tabeli.
Zawodnik meczu: Sebastian Kuśmirek (DEUTSCHE BANK)
Sebastian dysponuje dobrym i niejednokrotnie wyszukanym podaniem, a także nagłym przyspieszeniem. Te cechy miały istotny wpływ na wynik spotkania, gdyż gracz zastosował je przy decydujących akcjach.
