ING z brązowymi medalami!
PGE S.A. przystępowało do spotkania z ING już w roli wicemistrza! Z kolei Ci drudzy w przypadku wygranej zapewniali sobie miejsce na najniższym stopniu podium. I to właśnie Bankowcy od początku gry przystąpili do ataków. W 3. minucie w słupek uderzył Artur Sampaio, ale już chwilę później rezultat otworzył Leszek Czarkowski. Przewaga Pomarańczowych narastała, a co za tym idzie – padały kolejne bramki. Dwie ustrzelił Michał Godlewski. Swoje trafienie po sprinterskim podłączeniu się do akcji dołożył również Jesus Iribas-Cabrera.
Po przerwie inicjatywa prowadzących uwidaczniała się jeszcze bardziej. Przyszli brązowi medaliści w obronę PGE S.A. wbijali się jak w masło, co skutkowało kolejnymi golami. Dwa kolejne strzelił Leszek Czarkowski, czym skompletował hat-tricka. Również dwa dołożył Michał Godlewski i mecz zakończył z czterema trafieniami na koncie! Zwycięstwo ING oznaczało, że na koniec rozgrywek mają 19 punktów, o jeden więcej od Vienna Life i DELOITTE, co jest największym sukcesem Lwów od czterech sezonów. Wielkie BRAWA!
Plusy:
- koncertowy mecz w wykonaniu Bankowców, od pierwszych sekund wiedzieli, jaki mają cel na spotkanie
- świetna postawa jednostek – Jesusa Iribasa-Cabrery (niesamowita szybkość) czy Leszka Czarkowskiego
- niezła gra Marcina Górki (najlepszego punktu Energetyków), który brał na siebie ciężar rozgrywania akcji
Minusy:
- nie zebranie przez Zielonych pełnego składu na mecz, co było później widać poprzez jednostronność pojedynku
Zawodnik meczu: Michał Godlewski [ING]
Znakomicie odnajdował się pod bramką rywali. Świetnie inicjował lub kończył sytuacje. To ostatnie robił bardzo skutecznie. Jego cztery gole oraz dwie asysty tylko to potwierdzają.
