Gra lepsza od wyniku
Najciekawsze zostało na sam koniec dnia. ELIT I Liga matematycznie nie jest jeszcze rozstrzygnięta, więc PANDORA zagrała z GETIN Noble o cenne trzy punkty.
Bankowcy zagrali bardzo dobre spotkanie. Jeszcze w pierwszej połowie powinni chociaż raz wpisać się na listę strzelców, ale raz za razem marnowali wyśmienite okazje. Dawid Zaleśny dwukrotnie był blokowany, a raz doskonale wyczuł jego intencje Tomasz Pietrzak. Marcin Kiryła po zmianie stron trafił, a także jego Tomasz powstrzymał kilka razy. Ale warto też zwrócić uwagę, że i do bramki GETIN Noble mogło wpaść dużo więcej strzałów, ale Jędrzej Bania bronił jak w transie i ostatecznie Bankowcy ulegli trzema golami.
PANDORA walczy. Błyskotki wciąż mają szanse na złote medale i wszystkie indywidualne nagrody. Zwłaszcza o króla strzelców i najlepszego asystenta najciekawsza będzie walka, bowiem Jerzy Kilon i Krzysztof Cegiełka mają na koncie tyle samo goli i asyst! Krzysztof w tym meczu zajął się rozgrywaniem (i obijaniem słupków), a Jerzy dwa razy wpisał się na listę strzelców. Do tego swoje trzy grosze dołożył wracający Mateusz Szczepański i PANDORA nie poddaje się do samego końca.
Plusy:
- Jerzy Kilon. On chyba nigdy nie przestanie strzelać
- Bramkarze. Jędrzej i Tomek mieli pełne ręce roboty
- Dawid Zaleśny. Niezwykle aktywny, szkoda braku bramki
Minusy:
- Właściwie brak. Doskonałe spotkanie, świetne do oglądania
Zawodnik meczu: Krzysztof Cegiełka [PANDORA]
Co tu dużo mówić. Pan piłkarz, ELIT Ligowy magik.
