Żółta Łódź Podwodna wraca na powierzchnię
Ekipa REGIONAL Team w żółtych trykotach jednak podniosła się po druzgocącej porażce z liderem tabeli z zeszłego tygodnia. Było w tym trochę szczęścia, bo panowie trafili na nieco okrojony skład PKP PLK, w którym zabrakło na przykład Maćka Wasiluka.
RAGIONAL Team grał kompletnie inaczej, niż w meczu z reprezentacją ETERNIS. Zagrania były dużo bardziej dokładne, na boisku panował dużo mniejszy chaos. Widać było lepsze zgranie, jednak na największe wyróżnienie zasługuje goalkeeper żółtych - Kamil Opałka. To, co wyprawiał na linii bramkowej przyprawiało o zawrót głowy, przede wszystkim Pawła Gołaszewskiego i jego kolegów z ofensywy. Wyjął nie jedną „setkę” i przecinał praktycznie każde dośrodkowanie w pobliżu bramki - zdecydowanie najmocniejsze ogniwo Canarinhos, któremu w największym stopniu zawdzięczają 3 punkty i odbicie się od dna tabeli.
PKP PLK tym razem negatywnie zaskoczyło. Po wspaniałym meczu z reprezentacją BAYER z zeszłego tygodnia wydawało się, że może jednak będą chcieli powalczyć o wejście do ścisłej czołówki tabeli, jednak zdecydowanie brakowało skuteczności. Kolejarzom trzeba przyznać, że nie mieli łatwego zadania i trudno się dziwić, że długo nie mogli znaleźć sposobu na pokonanie fenomenalnego Kamila Opałki. Najpierw próbował nominalny snajper Niebieskich, Paweł Gołaszewski: piłka przeszła przez mur, który jednak spowolnił ją na tyle, że bramkarz pewnie złapał ją w ręce. Paweł zrehabilitował się jednak chwilę później: „odpalił” uciekającego do przodu Mateusza Parzymiesa, który po otrzymaniu piłki minął bramkarza i oddał strzał na pustą bramkę. Chwilę później udało się zdobyć kolejnego gola po dobitce, dobrym refleksem popisali się Konrad Lenart i Artur Żak. Niestety, w tym samym czasie Żółci zdobyli aż 5 bramek.
Plusy:
- Gra REGIONAL Team: fantastyczna rehabilitacja po fatalnym meczu!
- Gra bramkarzy: mówiliśmy już o Kamilu, jednak Bartłomiej Garczyk również popisał się kilkoma efektownymi interwencjami
Minusy:
- Nerwowe rozgrywanie piłki, które powodowało wiele nieporozumień
Zawodnik meczu: Kamil Opałka [REGIONAL Team]
To jemu muszą podziękować koledzy z drużyny - dzięki swoim rewelacyjnym interwencjom miał największy wpływ na zdobyte 3 punkty.
