REGIONAL Team pokonany!
Wraz z początkiem spotkania pomiędzy REGIONAL Team i REEQUEST EVENTS inicjatywę osiągnęli Ci drudzy. Już wtedy wiadomo było, że Żółtym będzie niezwykle trudno podtrzymać zwycięską serię. Do czasu z opresji ratował ich Kamil Opałka, fenomenalnie broniąc uderzenia. Wśród oponentów dobrze prezentował się Kamil Trybański. Jednak ten sam zawodnik w 14. min. zagrał niecelnie do kolegi z zespołu i Regionalni wyprowadzili kontrę, która dała im prowadzenie. Gola strzelił Marek Sanecki. Chwilę później przodownictwo liderów tabeli podwyższył Mateusz Mateusiak. Bramkę kontaktową „do szatni” zdobył Radosław Makuszewski.
Nie minęło 60 sekund drugiej odsłony, a Błękitni już doprowadzili do wyrównania. Autorem gola był lubiący podkręcać staw skokowy Kamil Trybański. Kilka chwil później swoje show rozpoczął Radosław Makuszewski. Najpierw cudownie trafił bezpośrednio z rzutu rożnego, a po chwili dołożył skutecznie wykonane „wapno”. Żółci w czwartkowy wieczór mieli to do siebie, że uruchamiali swą siłę rzadko, ale kiedy już to czynili, to byli zabójczo skuteczni. W 60 sekund dzięki trafieniom Karola Koebera i Jacka Wasaka znów doprowadzili do remisu. Końcówka należała jednak do Błękitnych. Radek Makuszewski z rzutu karnego, a później z rzutu wolnego i REGIONAL Team stracił pierwsze punkty w obecnym sezonie.
Plusy:
- rewelacyjny Kamil Opałka, który wybronił swojej ekipie ogrom sytuacji
- bardzo dużo okazji z obu stron, dzięki czemu mecz oglądało się świetnie
- również kapitalne bramki, np. z rzutu wolnego czy z rzutu rożnego
Minusy:
- jedynie krótkimi fragmentami uwypuklony potencjał Żółtych
Zawodnik meczu: Radosław Makuszewski [REEQUEST EVENTS]
Klucz do pokonania lidera ELIT III Ligi. Błyszczał, strzelając bezpośrednio z rzutu rożnego i wolnego, a także zachowując stoicki spokój przy rzutach karnych. Jego pięć goli to fantastyczny dorobek.
