Kosztowna porażka REGIONAL Team?
Stawką rywalizacji SPIE z REGIONAL Team było znaczne przybliżenie się przez tych drugich do play-offów. Jak przystało na niemały potencjalny benefit Żółci dobrze rozpoczęli mecz.
Karol Koeber już w 3. min. pokonał Sebastiana DomańskiegoGranatowi po bronieniu się przez pierwsze fragmenty później sami przejęli inicjatywę, która była nadspodziewanie uwypuklona. Bardzo szybko aż czterokrotnie trafiali do siatki oponentów. Czynili to: Maciej Walencik, Paweł Kasprzak, Damian Fotyga (ładne uderzenie z lewej nogi od słupka) oraz Mateusz Boczek. Regionalni drugi oddech złapali przed przerwą. Ponownie gola strzelił Karol Koeber, a po chwili świetne podanie Jacka Wasaka wykorzystał Marek Sanecki.
Nie minęło za wiele czasu z drugiej odsłony, a SPIE ponownie oddaliło się od rywali. Tym razem Damian Masic znalazł drogę do bramki. Następnie nadszedł gorszy moment dla Granatowych. Stracili gola, a jego autorem był Ernest Wójcik, a po chwili Mateusz Boczek skierował futbolówkę do własnej bramki. Trzeba przyznać, że druga połowa toczyła się falami. Dopiero co SPIE straciło dwa gole i był remis, ale zaraz za sprawą Macieja Walencika znowu wyszli na prowadzenie. Kolejne minuty stały pod znakiem nieudanych prób Żółtych. Z kolei końcówka należała do Granatowych. Damian Masic i Michał Ryjo zapewnili niespodziewane zwycięstwo ekipie SPIE. Porażka REGIONAL Team powoduje, że ich awans do play-offów stanął pod dużym znakiem zapytania.
Plusy:
- dużo bramek i sytuacji podbramkowych
- praktycznie niewidoczne przestoje w grze
- świetny mecz w ofensywie SPIE
Minusy:
- REGIONAL Team po raz kolejny zagrał taki mecz, w którym tylko fragmentami pokazywali swoje umiejętności
Zawodnik meczu: Paweł Kasprzak [SPIE]
Chyba najaktywniejszy gracz na boisku. Często pokazywał się na pozycje, brał ciężar gry na siebie. Zaliczał mało nieudanych zagrań. Strzelił gola i zaliczył dwie asysty.
