Plusy:
+Efektywny duet Pawła Ruszczyka i Marcina Biliniaka: znakomity przykład boiskowej współpracy w ofensywie potwierdzony zdobytym wspólnymi siłami hat-trick’iem
+Bramka Borysa Magierowskiego: na samym początku meczu Borys obudził drzemiącego w nim boiskowego przecinaka i w pojedynkę poradził sobie z wyrównaniem wyniku
+Reprezentanci MENARD przełamali złą passę: to co prawda dopiero drugie zwycięstwo Czerwonych Diabłów w tym sezonie, ale powoli przesuwają się na północ tabeli
Minusy:
-Potrójny, niestrzelony karny: najprawdopodobniej już możemy mianować Radosława Prusa pechowcem sezonu - dwa razy nie zaczekał na gwizdek przed rzutem karnym, a przy trzecim (tym razem prawidłowym) podejściu trafił w słupek bramki
-Kolejna porażka Architektów: na pewno nie można im odmówić ducha gry, jednak Czarni muszą coś zmienić w swojej taktyce - za nami już połowa sezonu, a na koncie Szklanych Domów nadal nie ma żadnych punktów!
