Plusy:
+Bardzo zacięta pierwsza połowa: gra na styku, dużo kontrataków, szybkie tempo - taką grę lubimy najbardziej!
+Bartek Dąbrowski: jak zwykle rewelacyjna dyspozycja, kilkanaście razy uratował swój zespół przed stratą gola
+Druga połowa w wykonaniu MENARD: Czerwoni mieli ogromne szczęście, że żadna z sytuacji Coca Coli nie przyniosła wymiernego rezultatu
Minusy:
-Niewykorzystane sytuacje Inżynierów: ostatnie 20 minut należało zdecydowanie do nich, jednak ewidentnie nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie Bartka Dąbrowskiego
-Wąski skład Coca Coli: po ostatniej porażce Czerwona Drużyna stawiła się na boisku w niezbyt rozbudowanym składzie, zabrakło kilku ważnych nazwisk
