Jeden zryw to za mało
Plusy:
+ zacięta walka o dominację w środku pola
+ dobre zawody w wykonaniu Mateusza Budzicha, który błyskawicznie otworzył rezultat
+ fantastyczny początek drugiej części meczu dla IRGiT TGE – szybkie dwa gole i remis
+ końcówka dla ETERNIS i w efekcie 7. miejsce
Minusy:
- fragmentami mało dogodnych sytuacji podbramkowych z obu stron
- IRGiT TGE tak właściwie obudził się tylko na chwilę, tuż po przerwie
