Sytuacja, która zmieniła mecz
Plusy:
+ Początek spotkania to delikatna przewaga Ebury Polska. Byli szybsi, dokładniejsi, wyszli bardziej naładowani – pozytywnie – od rywali. Zaznaczył to swoim trafieniem już w 2. minucie Michał Sobiesiak
+ Hotelarze wykorzystali najlepszy moment na odwrócenie losów spotkania. Grali przez trzy minuty w przewadze jednego zawodnika i w tym czasie strzelili trzy gole. Po chwili dołożyli kolejne dwa i rozgrywali już tę potyczkę na swoich warunkach. Bramkę „do szatni” zdobył Karol Rżysko, który pod koniec gry w końcu się wstrzelił i finalnie uzyskał hat-tricka
Minusy:
- Przez wydarzenie z 10. minuty spotkania, w wyniku którego Michał Janusz musiał opuścić boisko, Ebury straciło możliwość spokojnego prowadzenia gry. Grając w osłabieniu stracili kilka goli i mecz wyglądał już kompletnie inaczej
