"Seledynowa burza"
W trzeciej kolejce ELIT I Ligi spotkały się ze sobą dwie drużyny z jednym zwycięstwem na swoim koncie. AXA DIRECT pokonała ostatnio ekipę Zibro, natomiast BAYER zwycięsko wyszedł ze starcia z OUTBOX'em.
Farmaceuci w ekspresowym tempie weszli w ten mecz. Najpierw dziarsko zaczesany Daniel Sulej przeprowadził rajd środkiem boiska i zakończył go strzałem. Niecałe 60 sekund później Tomasz Magda dorzucił z rożnego Michałowi Łepckiemu i mieliśmy 2:0 po 3 minutach gry ! Później akcje przenosiły się od jednego pola karnego do drugiego. Po kwadransie gry Mariusz Nawrocki odebrał piłkę i nie zastanawiając się długo oddał strzał tuż przy słupku bramki strzeżonej przez Jakuba Zielewicza. Chwilę później BAYER wrócił na dwubramkowe prowadzenie, goalkeeper biało-czerwonych (mowa oczywiście o zespole AXA, nie o naszej reprezentacji, która niestety jeszcze nie postanowiła się zgłosić do naszych rozgrywek, chociaż Jakub wciąż prowadzi negocjacje) źle wybił futbolówkę. Błąd ten wykorzystał Magda. Na kilka chwil przed gwizdkiem brodaty Piotr Ułasiuk dobił strzał Suleja, w wyniku czego schodzący na przerwę ubezpieczeniowcy mieli trzy gole w plecy.
Druga połowa zaczęła się od szturmu w kierunku pola karnego "seledynowych", nie przyniosło to jednak bramkowych rezultatów. W 25. minucie Tomek Magda strzelił z czuba tak mocno, że bramkarz biało-czerwonych mimo interwencji musiał skapitulować. Generalnie Paweł Kopera miał ręce pełne roboty, ale radził sobie bardzo dobrze. Drugie 20 minut przyniosło też dużo nerwów. Gra się zaostrzyła, co prowadziło do spięć w szeregach obu ekip, zawodnicy niepotrzebnie okazywali negatywne emocje. Sędzia Karol Malec musiał co chwila studzić zapędy obu drużyn do kłótni.
W 33. minucie Daniel Sulej w pięknym stylu minął 3 zawodników i wyłożył piłkę Ułasiukowi. Chwilę potem nastąpiła błyskawiczna wymiana ciosów najpierw Marek Jędrasiewicz zdobył bramkę dla AXA Direct, a chwilkę potem Marcin Drozd ustanowił wynik spotkania na 7:2 dla "seledynowych".
Farmaceuci pokazali, że są w gazie i jeśli to utrzymają to mogą namieszać w ELIT I Lidze. Mamy również nadzieję, że to tylko małe potknięcie dla zespół biało-czerwonych i jeszcze pokażą nam świetną piłkę.
Damian Ambrochowicz
