PKP Bankomaty - WEDEL 8:3 (3:2)
Mecz o I miejsce
Jesteście zwycięzcami!
PKP Bankomaty najlepszą drużyną ELIT Szóstki III Ligi! W finale "kolejarze" wygrali z fenomenalnym beniaminkiem WEDEL 8:3 i w glorii tryumfatorów awansowali do wyższej ligi. Decydujący o złocie mecz miał dwa oblicza.
W pierwszej połowie obie ekipy toczyły zacięty bój. Już w trzeciej minucie gola dla ekipy WEDLA zdobył najlepszy gracz tej drużyny w fazie pucharowej, czyli Piotr Jabłoński. Jednak już w 7. minucie z rzutu wolnego wyrównał Maciej Borecki. W 15. minucie WEDEL ponownie wyszedł jednak na prowadzenie za sprawą Huberta Markwardta. Końcówka pierwszej części gry należała jednak do PKP - najpierw w 16. minucie piłkę do siatki WEDLA wbił Grzegorz Arasimowicz, a minutę później prowadzenie podwyższył Maciej Borecki. Rosły pomocnik PKP był jednym z odkryć finałowego spotkania.
Emocje skończyły się po 10 minutach drugiej części gry - "kolejarze" wjechali wówczas na właściwe tory i rozpędzili swój pociąg do prędkości TJV. W ciągu pięciu minut zdobyli pięć goli i pozbawili WEDLA szans na choćby nawiązanie wyrównanej rywalizacji.
Tuż po spotkaniu rozległ się dźwięk odkorkowywanych szampanów - świętowały obie drużyny, bo choć to PKP Bankomaty okazały się ostatecznym zwycięzcą, to i WEDEL ma prawo być z siebie dumny. Cezary Sowiński (mimo wszystko świetny występ w finale) i spółka byli beniaminkiem rozgrywek, a zaszli na sam ligowy szczyt. Tam trafili jednak na drużynę nie do zdarcia.
Jeśli ktoś miałby wątpliwości, czy awans ekipie PKP rzeczywiście się należał, niech spojrzy na liczby. W tym sezonie "kolejarze" nie ponieśli ani jednej (!) porażki, zdobyli niemal 50 goli więcej niż sami stracili, a najlepszy strzelec zespołu Grzegorz Arasimowicz uzbierał aż 41 trafień - ponad dwa razy więcej niż drugi w klasyfikacji strzelców Hubert Grzywacz z BBA.
Czyż to nie najlepsza rekomendacja? Teraz jesteśmy ciekawi, jak Grzegorz i spółka poradzą sobie szczebel wyżej... Trzymamy za tę misję kciuki!
Piotr Wesołowicz
