Nie PUDŁOwali
Gracze COMPENSY po raz czwarty w tym sezonie nie zabezpieczyli swoich interesów i musieli przełknąć gorycz porażki. W środę ich pogromcą okazał się ACER.
W pierwszych minutach trudno było ocenić, który z zespołów tego dnia będzie miał więcej do powiedzenia na boisku. Oba zespoły walczyły głównie w środku pola, a sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Jako pierwsi przebudzili się komputerowcy. Najpierw Robert Kędzior, a później Grzegorz Pudło rozpoczęli strzeleckie popisy. Po chwili kontaktowego gola dla COMPENSY strzelił Karol Domżała, ale jeszcze przed przerwą przewagę ACER ponownie powiększył Pudło.
Druga połowa nie przyniosła wielkich piłkarskich emocji. I chociaż COMPENSA bardzo ambitnie starała się odrabiać straty, nie ustrzegła się kolejnego błędu. W 26. minucie arbiter dopatrzył się przewinienia i podyktował rzut karny dla ACERA, który bezbłędnie wykorzystał Grzegorz Pudło. Trzy minuty później było już 4:2, bo stratę zmniejszył niezawodny Karol Domżała. Ostatnie minuty należały do COMPENSY, która za wszelką cenę starała się wywalczyć pierwsze punkty w tym sezonie. Niestety dla ubezpieczeniowców, ta sztuka im się nie udała i komplet oczek powędrował do komputerowców.
Zawodnik meczu: Grzegorz Pudło [ACER]
Wbrew nazwisku, zawodnik ACERA na boisku jest bardzo skuteczny i rzadko pudłuje. Udowodnił to w środę, trzykrotnie znajdując sposób na Piotra Sanikowskiego.
