Mecz

  • Sezon: Jesień 2016
  • Poziom: ELIT IV liga
  • Dzień: 13.10.2016, Czwartek
  • Godzina: 21:05

Wola z Wielkimi ambicjami

WIELKA WOLA w ELIT IV ligę wjechali niczym buldożer: najlepszy atak i najlepsza defensywa. Ich rywale, Kantar MILLWARD BROWN wygrali swoje poprzednie spotkanie i nie chcieli oddać punktów bez walki.

Mecz rozpoczął się identycznie jak minione spotkania liderów ELIT IV Ligi. W poprzednich zdobywali oni dokładnie po 9 bramek i na to się znów zanosiło. Już w 1. minucie Dominik Wrona urwał się rywalom na skrzydle, zagrał do Michała Jaworskiego, a ten się nie pomylił. W następnych kilkunastu minutach rywalizacja stała się bardzo wyrównana, a to głównie za sprawą świetnie funkcjonujących bloków defensywy. Blisko podwyższenia prowadzenia był Konrad Kaźmierczak, jednak jego strzał zatrzymał się na słupku. Akcje po jednej stronie napędzał Adrian Oleksiak, a po drugiej Michał Żurowski. Tego pierwszego powstrzymywał wielokrotnie Jarek Gburzyński, natomiast zawodnik Kantar tuż przed przerwą uderzył precyzyjnie po ziemi, czym dał dość niespodziewany wynik remisowy.

W drugą część spotkania zawodnicy WIELKIEJ WOLI weszli tak jak w pierwszą, znów za sprawą Michała Jaworskiego. Tym razem słupek okazał się pomocny, gdyż piłka po mocnym strzale wturlała się do siatki. Grający tego wieczoru w narzutkach (obie ekipy na zielono) liderzy nie zaprzestali na tym trafieniu i zaczęli coraz mocniej naciskać obronę rywali. Konrad Kaźmierczak trafił tylko w poprzeczkę, a jego kolegów raz za razem powstrzymywał bardzo dobrze dysponowany tego dnia Jarek Gburzyński. Kantar MILLWARD BROWN starali się odpowiadać szybkimi kontrami, lecz strzały Michała Żurowskiego i Jarka Wrótniaka mijały słupki. Goalkeeper WIELKA WOLA, Kamil Sztejter, głośno dawał znać kolegom z ataku, że liczy na kolejne bramki i najwidoczniej to podziałało. Adrian Oleksiak skompletował dublet w niespełna 3 minuty. Raz popisał się swoimi umiejętnościami defensywnymi, gdy odebrał piłkę pod polem karnym rywali i z zimną krwią nie dał szans bramkarzowi. Choć wynik nie wskazuje na wyrównany przebieg spotkania, to zawodnicy Kantar postawili rywalom trudne warunki i pokazali, że z WIELKĄ WOLĄ można powalczyć jak równy z równym.

Zawodnik meczu: Adrian Oleksiak [WIELKA WOLA]
Lider klasyfikacji strzelców po raz kolejny nie zawiódł. Choć jego największym atutem jest gra ofensywna, to przy swoim polu karnym też pokazuje wiele atutów.

Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Mateusz Grygorjew 0 0 0 0% 0
Michał Jaworski 2 0 1 0% 0
Konrad Kaźmierczak 0 0 0 0% 0
Adrian Oleksiak 2 1 2 0% 0
Sebastian Osiński 0 0 1 0% 0
Kamil Sztejter 0 0 0 92% 0
Marcin Woch 0 1 0 0% 0
Dominik Wrona 0 1 0 0% 0
Razem: 4 3 4 0
Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Jarek Gburzyński 0 0 0 78% 0
Michał Maszkiewicz 0 0 0 0% 0
Adam Oberda 0 0 1 0% 0
Michał Pankiewicz 0 0 0 0% 0
Marcin Rączka 0 0 0 0% 0
Krzysiek Rutkowski 0 0 0 0% 0
Krzysiek Szpila 0 1 0 0% 0
Andrzej Wijaszka 0 0 0 0% 0
Jarek Wrótniak 0 0 0 0% 0
Michał Żurowski 1 0 0 0% 0
Maciej Wojnarowski 0 0 0 0% 0
Razem: 1 1 1 0

Historia spotkań

Dane Sezon Liga Wynik
22.02.2017 Zima 2017 ELIT III liga WIELKA WOLA 2:7 Kantar MILLWARD BROWN
13.10.2016 Jesień 2016 ELIT IV liga WIELKA WOLA 4:1 Kantar MILLWARD BROWN
WIELKA WOLA wygrana: 1, Kantar MILLWARD BROWN wygrana: 1, Remisy: 0
Błąd w statystykach? Popraw online | Napisz do nas