Do ostatniej sekundy
Pozycja w tabeli obu zespołów nie zapowiadała tak emocjonującego spotkania, a tymczasem podziwialiśmy prawdziwy piłkarski spektakl z elektryzującym zakończeniem.
Pomimo tego, że żadna ze stron nie brała udziału w walce o medale (delikatnie mówiąc), to obie drużyny bardzo poważnie potraktowały to spotkanie. Od początku podziwialiśmy regularny ostrzał obu bramek i pewnie to spotkanie zakończyłoby się dużo wyższym wynikiem, gdyby nie świetna postawa obu bramkarzy. Krzysztof Urbański oraz Jarosław Iwicki, grali na najwyższym poziomie, zachowując się między słupkami jak prawdziwe pantery. Obaj co chwila popisywali się efektownymi paradami, wprowadzając atakujących w kompleksy. Wynik otworzył w siódmej minucie Rafał Sałasiński, po tym jak wykorzystał błąd rywala. Tuż przed końcem pierwszej połowy do wyrównania doprowadził Paweł Jatczak, po tym jak wykończył świetne podanie od Arkadiusza Kwiatkowskiego.
W drugiej odsłonie spotkanie jeszcze bardziej nabrało na rumieńcach. Na największe emocje, trzeba było jednak czekać na samą końcówkę spotkania. Grupa DBK była w natarciu. Przemysław Magnuszewski posłał świetne podanie do Aleksandra Soszyńskiego, który przez całe spotkanie był bardzo aktywny i w tej sytuacji również nie zawiódł kierując futbolówkę do sieci. Reprezentanci HRK S.A. nie mając już nic do stracenia rzucili się do ataku. Do końca pozostały już tylko sekundy. Szybko wykonany rzut rożny. Piłka trafia do Szymona Płudowskiego, a ten bez namysłu uderza. Futbolówka po rykoszecie trafia do siatki i mamy wyrównanie, a Szymon tonie w uściskach kolegów.
HRowcy pomimo uzbierania tylko trzech punktów, muszą zaliczyć swój debiutancki sezon do udanych. Widać, że to drużyna z charakterem, która nie podda się i na jesień będzie walczyć o najwyższe cele. Ciężarówy również rokują bardzo fajnie, szeroki skład, zaangażowanie oraz wyraźny potencjał sprawiają, że od polowy września trzeba będzie się mieć na baczności w konfrontacji z Biało Niebieskimi.
Zawodnik meczu: Aleksander Soszyński [Grupa DBK]
Wysoki, ale obdarzony świetną techniką zawodnik, potrafi jednym zagranie stworzyć zagrożenie pod bramką rywali.
Damian Ambrochowicz
