Pojedynek indywidualności dla „Lwów”
W kolejnym spotkaniu zmierzyły się zespoły QQA Interactive oraz Lionbridge. Był to drugi z rzędu mecz na tym samym boisku w ramach ELIT II Ligi B i obydwa miały ze sobą sporo wspólnego...
...i nie był to jedynie rezultat końcowy. Początek gry także nie obfitował w sytuacje podbramkowe, tylko bardziej w wymianę podań w środku pola. W pierwszych ośmiu minutach meczu obejrzeliśmy trzy celne próby. Większe posiadanie piłki, a także optyczna przewaga w trwającej przez blisko 10 minut partii szachów, były po stronie ekipy z ul. Jutrzenki. Kimś, kto zrobił różnicę był Dominik Rajca. Występujący – niespodziewanie - w większej części spotkania w defensywie zawodnik, w 9. minucie przeprowadził szarżę przypominającą tę z wtorku z Santiago Bernabeu, jaką popisał się Marcelo. Różnica była taka, że Dominik sam skutecznie zakończył akcję, a Brazylijczyk zdecydował się podawać do CR7. Przy drugim, a zarazem ostatnim golu przed przerwą to także Dominik Rajca odegrał kluczową rolę. Z boku pola karnego minął rywala, po czym zagrał do Kamila Lahtiego, a ten umieścił piłkę w siatce.
Vis a vis „99-tki” był Łukasz Siewielec, który również wykazywał się niesamowitą szybkością. Swoimi akcjami stwarzał także zagrożenie pod bramką żywo zaangażowanego w spotkanie Wojciecha Ziętka. Momentem, w którym umiejętności Łukasza przełożyły się na to, co najważniejsze w piłce, czyli gole była 32. minuta. Wówczas po podaniu Wojciecha Szymanka i po pięknej akcji super-szybkiego skrzydłowego, QQA Interactive zdobyło swoją jedyną w meczu bramkę. Z kolei „Lwy” po przerwie do siatki Jakuba Wojtkielewicza trafiały 4-krotnie. Czynili to kolejno: Kamil Prokurat, Dominik Rajca, Łukasz Kuczyński oraz Jacek Tatar. Tak dobra skuteczność zespołu Lionbridge spowodowała, że odniósł on pewne zwycięstwo.
Zawodnik meczu: Dominik Rajca [Lionbridge]
Koncertowy, rewelacyjny mecz Dominika. To on niemal w pojedynkę przesądził o losach spotkania. Dorobek dwóch bramek i trzech asyst, patrząc na to, że Dominik grał raczej w defensywie (także w tej formacji spisywał się świetnie) świadczy o tym, że był on absolutnie kluczową postacią na boisku.
