Show bramkarzy
W najwyższej klasie rozgrywkowej emocje, póki co, dominują i nie można wskazać jednego, konkretnego faworyta. Starcie DELL i PANDORA to jednak starcie pretendentów do medali.
To było niesamowite, na jak wysokim poziomie stało całe spotkanie. Nawet przez minutę nie można było się nudzić i trzeba było uważać, by nie przegapić ciekawej sytuacji. A było ich co nie miara i obaj bramkarza raz za razem musieli wykywazać się niesamowitym refleksem. Konrad Osiński co prawda zanotował więcej interwencji (zwłaszcza w drugiej połowie bronił niesamowicie), ale to Piotr Dembiński wyszedł zwycięsko z tego starcia. O ile po pierwszej części gry mieliśmy remis (w pełni zasłużony), to po zmianie stron Pomarańczowi przycisnęli i wykazali się większą skutecznością. Błyskotki także miały swoje sytuacje, ale za często decydowali się zbyt szybko uderzyć. Tym samym DELL zrównuje się punktami z rywalami i póki co mają nawet ten sam bilans bramkowy!
Plusy:
- Konrad Osiński. Chociaż nie jest to nominalny bramkarz, to po raz kolejny poradził sobie wyśmienicie
- Piotr Dembiński. Co prawda tym razem czystego konta nie zachował, ale gra na niesamowitym poziomie
- Mateusz Kocur. Co prawda kilka sytuacji zmarnował, ale to wciąż jeden z najbardziej zabójczych napastników w ELIT Lidze
- Krzysztof Cegiełka. W drugiej części gry jeden z niewielu zawodników błyskotek, który nie zawiódł
- Poziom spotkania. ELIT I Liga w najlepszej postaci. Chcemy więcej!
Minusy:
- Marazm PANDORA po przerwie. Właściwie nawet na moment po zmianie stron nie zagrozili poważnie bramce
Zawodnik meczu: Maciej Sidorowicz [DELL]
Co za debiut w rozgrywkach. Widać, że jest to tzw. game-changer, który może w pojedynkę decydować o wygranych.
