Pewna wygrana Kolejarzy
Stawką pojedynku pomiędzy GE EDC a PKP PLK było to, kto po środowej grze będzie wyżej w tabeli. Początek część rywalizacji nie był zbyt emocjonujący - mało sytuacji i gra toczona głównie w środku pola, ale w 13. minucie zaczęło się to dość wyraźnie zmieniać. Wtedy to, aktywny Paweł Gołaszewski na gola zamienił podanie od Konrada Lenarta. Kilka minut później w zamieszaniu wyrównał Maciej Palecki. Jednak „bramkę do szatni” zdobył Artur Żak po podaniu Macieja Wasiluka. Niebiescy w tej akcji w defensywę oponentów wbili się jak w masło.
Po przerwie zaczęła się rysować coraz większa przewaga PKP PLK. Rzadko kiedy dopuszczali oni rywali do dobrych sytuacji, o czym świadczyć może nikła liczba interwencji Bartłomieja Garczyka. W 28. minucie Maciej Wasiluk zabrał piłkę Filipowi Paczkowskiemu i powiększył prowadzenie swojej drużyny. Następne trafienia dołożyli Konrad Lenart, Artur Żak i Włodzimierz Włoch, któremu w końcu „siadła” futbolówka przy strzale z dalszej odległości. Mecz trafieniem dla GE EDC zamknął Damian Strzelec.
Plusy:
- dobra organizacja gry w defensywie PKP PLK, m.in. Włodzimierza Włocha i Artura Żaka
- również w ofensywie prezentowali się dobrze, gdzie brylowali Maciej Wasiluk i Paweł Gołaszewski
- pomimo ledwie siedmiu interwencji Bartłomieja Garczyka kilka z nich było bardzo dobrych i odnotowanych po świetnych uderzeniach rywali
Minusy:
- widoczny brak mocy w szeregach Inżynierów
Zawodnik meczu: Konrad Lenart [PKP PLK]
Może i dyskretny występ tego gracza, ale swoje na pewno zrobił. Zarówno w defensywie, gdzie dobrze asekurował, jak i w ofensywie, w której tworzył dogodne sytuacje.
<iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/k-bGCjD7-6w?showinfo=0" frameborder="0" allow="autoplay; encrypted-media" allowfullscreen></iframe>
