Sensacja! Doświadczenie wygrało z młodością!
Obie drużyny rozpoczęły zmagania w ELIT VII Lidze z podobnym skutkiem i bilansem 1-0-1. Nie dziwi więc fakt, że zarówno gracze Ebury, jak i Geotechnicy chcieli za wszelką cenę wyjść z tej batalii zwycięsko. Od pierwszego gwizdka sędziego zawodnicy dawali z siebie 100 procent. Worek z bramkami w tym meczu (padło ich łącznie aż 13!) otworzył Patryk Niezgódka już w 3. min. Rywale szybko odpowiedzieli w postaci mocnego uderzenia Michała Sobiesiaka. Finansiści chcieli zaskoczyć rywali długimi podaniami za plecy obrońców i taka sztuczka im się udała kilka minut później, kiedy Paweł Wesołowski wyprowadził graczy w białych koszulkach na prowadzenie. W tym momencie podrażnieni Inżynierowie ruszyli do ataku. Najaktywniejszy w drużynie grającjej w czerwonych koszulkach, Paweł Ruszczyk był prawdziwą zmorą dla obrońców rywali, co potwierdził zarówno w 9. i 15. min., kiedy swoimi uderzeniami nie dał najmniejszych szans Maćkowi Królowi.
Na drugą połowę gracze Ebury wyszli podwójnie zmotywowani. Sygnał na poprawę sytuacji meczowej wysłał niezastąpiony Michał Sobiesiak. Po tej bramce mecz nabrał kolorytu, a obie drużyny atakowały raz za razem. Świetnie dysponowany tego dnia Przemek Warzykowski był w obronie jak skała oraz potrafił stworzyć zagrożenie pod bramką przeciwnika, czego dowodem jest bramka z 24. min., kiedy wykorzystał błąd w ustawieniu rywala. MENARD wykorzystało moment dekoncetracji Ebury i szybko strzelili kolejne trzy bramki, dzięki fantastycznej współpracy między Jackiem Klepaczką i Marcinem Biliniakiem. Zawodników w białych koszulkach było stać tylko na dwie bramki Damiana Kalisty i Aleksandra Balceta, ale już zabrakło czasu i sił na próbę doprowadzenia do remisu.
Plusy:
- nie kunktatorska, otwarta gra obu drużyn
- dużo bramek
- dobra gra w obronie grupy MENARD
- umiejętności wyprowadzenia kontry przez Geotechników zasługują na brawa
Minusy:
- brak dyscypliny w obronie Ebury
- słaba skuteczność w końcówce I połowy przez biało-niebieskich przesądziła okońcowym wyniku meczu
Zawodnik meczu: Przemek Wyrzykowski [MENARD]
Świetne zawody tego gracza. Bezbłędny w obronie i groźny pod bramką rywala, co potwierdzają dwie zdobyte bramki.
