Poznaliśmy nową gwiazdę ELIT Ligi?
W tym spotkaniu ELIT VII Ligi wystąpiło dwóch debiutantów – Ebury Polska oraz GHELAMCO. Wobec powyższego faktu nie mogło specjalnie dziwić, że początek meczu stał pod znakiem wzajemnego badania się. Jednak – ku uciesze zgromadzonych – już po kilku minutach oglądaliśmy festiwal goli. Na listę strzelców wśród Białych wpisali się Paweł Wesołowski, Michał Sobiesiak (dwukrotnie), Aleksander Balcer oraz Mateusz Żelek. Wśród rywali odpowiedzieli Radosław Prus, a także Mariusz Nieporęcki, który popisał się znakomitym uderzeniem z dystansu.
„Biało-Błękitni”, których hasłem jest „Biznes bez granic” za wszelką cenę chcieli udowodnić, że są w stanie prezentować również futbol bez granic, bezgranicznie dobrej gry. Ich gra, także po przerwie, predestynowała do tego. Do już nie najskromniejszego dorobku strzeleckiego swoje trzy grosze dołożyli Mateusz Niemiec oraz Aleksander Balcer, który błysnął fenomenalnym strzałem. Ostatnie trafienie w potyczce powędrowało na konto Dariusza Adamskiego z GHELAMCO.
Plusy:
- znakomity występ w przedniej formacji całej ekipy Ebury Polska
- aktywny Mariusz Nieporęcki, który zapisał na swoim koncie również kapitalne trafienie
- dużo sytuacji, atrakcyjne spotkanie
Minusy:
- zbyt jednostronne widowisko
Zawodnik meczu: Michał Sobiesiak [Ebury Polska]
Być może zobaczyliśmy w akcji nową gwiazdę ligi. Michał wyróżniał się absolutnie wszystkim. Dobrym przeglądem pola, świetnym wykończeniem, panowaniem nad piłką. Nacieszył oczy obserwujących, zagrywając futbolówkę krzyżaczkiem, który o mało nie skończył się asystą. Tych i tak miał trzy, a goli dwa. Kapitalny występ. Brawo!
