Plusy:
+ skuteczność SAMSUNGA – zawodnicy z Warsaw Spire mieli dosłownie trzy akcje bramkowe w pierwszej połowie i wszystkie wykorzystali. Premierowego gola zdobyli dosłownie kilkanaście sekund po pierwszym gwizdku sędziego, kiedy to Karol Chodkowski mocnym uderzeniem nie dał najmniejszych szans bramkarzowi HRK S.A.
+ odrobienie strat w wykonaniu zespołu w pomarańczowych koszulkach – z wyniku 0:3 potrafili podnieść się i doprowadzić koniec końców do remisu, co pokazuję ogromną siłę walki i ducha
+ najbardziej emocjonujący mecz tego dnia bez cienia wątpliwości – końcówka spotkania nie pozwalała, aby nawet na chwilę odwrócić głowę od boiska. Spotkanie było bardzo wyrównane zarówno w pierwszej połowie, jak i w drugiej, a wynik 4:4 na minutę przed końcem spowodował, że obie drużyny grały na 101% i zaciekle atakowały, a okazję bramkowe były nawet podczas ostatnich kilkunastu sekund
Minusy:
- niepotrzebne nerwy i negatywne emocje to największy minus tego spotkania. Zawodnicy na takim poziomie muszą nie tylko dbać o swoje zdrowie, ale również o zdrowie przeciwnika. Liczba fauli jest również dowodem na to, że mecz nie należał do tych najczystszych, a ilość przewinień zupełnie niepotrzebnych przewyższała wszelkie normy
