DELL wraca na swoje miejsce
To był wieczór zaciętych spotkań. Praktycznie każdy z wtorkowych meczów był starciem dwóch równorzędnych drużyn. Właśnie takim starciem był mecz między DELL a MILLENNIUM LEASING.
Lider z Żaryny lepiej wszedł w to spotkanie szybko zdobywając bramkę. Nie zyskali jednak tym boiskowej przewagi. To głównie Komputerowcy prowadzili grę i dobrze rozgrywali na połowie przeciwnika. Millennijni nie patrzyli biernie na to, co robią ich rywale - każda strata zawodnika z pomarańczowej koszulce szybko zamieniała się w zabójczą kontrę. Gdy Mariusz Bocian i spółka wyrównywali rezultat spotkania, to Mateusz Sieciechowicz wraz z kolegami wychodzili na prowadzenie. Pierwsza połowa zakończyła się, jednak wynikiem 4:4, co zwiastowało zabójczą drugą odsłonę.
Po przerwie Tomasz Stoń i Maciej Kołakowski mieli pełne rękawice pracy. Umiejętności obu były na przemian testowane, obaj goalkeeperzy udowadniali jednak, swoją klasę. Kilka minut przed końcem, gdy już się zdawało, że remis ustalony w pierwszej części utrzyma się do końca, dwie błyskawiczne bramki zdobyli Pomarańczowi i byli prawie pewni trzech punktów. Millennijni ruszyli do ataku, ale tym razem defensywa DELL’a dała się zaskoczyć tylko raz. Na zaskoczenie odpowiedzieli tym samym - chwilę później na 7:5 trafił Mateusz Kocur i było po zawodach.
DELL zrzuca MILLENNIUM z fotela lidera i wierzy, że ta sytuacja utrzyma się do końca sezonu, muszą uważać, żeby się nie potknąć, bo ich dzisiejszy rywal czeka tylko, aby ponownie zająć miejsce na szycie tabeli.
Zawodnik meczu: Tomasz Żyliński
Cały mecz był jednym z elementów układanki, ale w najważniejszym momencie błysnął niczym gwiazda. To jego asysta (z przewrotki!) i gol dały utrzymane prowadzenie do końca.
Damian Ambrochowicz
