Pomarańczowy triumf
Powrotom na murawę po długiej przerwie często towarzyszy „syndrom drewnianych nóg”. Popularne w polskiej Ekstraklasie schorzenie powoduje, że zawodnik, który długo nie miał kontaktu z piłką zachowuje się jakby jego nogi były dopiero co ciosane. W naszej lidze jest to rzadkie, a oglądając to spotkanie można by rzec, że niespotykane.
Obie drużyny pokazały dziś futbol na bardzo wysokim poziomie i choć zawodnicy DELL wygrali znaczną przewagą to ich rywale nie byli jedynie tłem dla ich poczynań. Panowie z MILLENNIUM LEASING grali na wysokim poziomie, ale widać, że boiskowa chemia nie wróciła jeszcze na dobre. Mateusz Sieciechowicz dobrze kierował poczynaniami ofensywnymi, ale miejscami w obronie krycia i lepszego ustawiania się oddawał pole rywalom. Są to jednak rzeczy, które już w następnych starciach powinny z pewnością powrócić, jako główne menu w millennijnym menu.
Natomiast w szeregach pomarańczowych komputerowców piłka chodziła jak po sznurku. Zawodnicy pod dowództwem Mariusza Bociana, grali efektownie i efektywnie. Szybko wypracowali sobie przewagę, której później konsekwentnie bronili do ostatniej minuty. Ich gra w obronie wyglądała dobrze, ale miejscami zbyt agresywnie, przez co zanotowali sporo fauli. Widać, że okres przygotowawczy był przez nich dobrze przepracowany.
Leasingowcy dostali w pierwszym spotkaniu twardy orzech do zgryzienia, ale niech ta przegrana przysłuży się większej mobilizacji na następnym spotkaniu. Informatycy, pokazali, że liczy się dla nich tylko szczyt podium, zobaczymy czy nań dolecą.
Zawodnik meczu: Mariusz Bocian
Świetny mecz, zagrał niczym rasowy rozgrywający. Trzy asysty, to najlepszy dowód na to, kto był tego wieczora dyrygentem pomarańczowej orkiestry.
Damian Ambrochowicz
