Milenijny pocisk!
MILLENNIUM LEASING pokazało w tym meczu, co znaczy zgranie i ofensywny futbol.
Oglądając akcję Milenijnych można czasami dostać oczopląsu. Błyskawiczne podania i efektowny styl, to to co cechuje ten zespół. Pierwsze minuty zapowiadały jednak wyrównaną walkę do samego końca. Już niecałe 60 sekund po gwizdku sędziego do siatki trafił Piotr Narlewski, ale już chwilę później wyrównał Mateusz Kocur, który otrzymał świetne podanie od niezastąpionego Mariusza Bociana.
DELL wyprowadzał wiele ataków, ale nie potrafił ich odpowiednio skończyć, co bez skrupułów postanowili wykorzystać ich rywale. Prowadzenie przywrócił im Mateusz Sieciechowicz, a jeszcze przed przerwą do siatki trafił jego brat, Tomasz oraz Tomasz Czerwiński i Antoni Łazarz. W tym sezonie w drużynie Milenijnych nie ma jednego goleadora, bramki rozkładają się równo na cały zespół.
W drugiej odsłonie Komputerowcy nabrali pędu i próbowali odrobić straty - jedną bramkę zdobył Tomasz Sawicki, a dwa trafienia dołożył Marcin Jaskiernia. Jak zwykle drużyna z Alei Jerozolimskich zaczynała swoje akcje od długich podań do ataku. Ich rywale jednak szybko się w tym połapali i zneutralizowali tę najniebezpieczniejszą broń.
Dzięki rozgryzieniu przeciwnika MILLLENNIUM Leasing odzyskało kontrolę nad przebiegiem spotkania i podwyższyło swoje prowadzenie. Genialnym strzałem na kilka sekund przed końcem popisał się Tomasz Sieciechowicz.
DELL rozgrywa jeden z najgorszych swoich sezonów od lat. Doświadczona drużyna gubi oddech i swój niepowtarzalny styl gry. Miejmy nadzieję, że to tylko przejściowe problemy.
Milenijni zajmują środek tabeli, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby jeszcze wskoczyli do półfinałów. Potrzebne do tego jest takie skoncentrowanie i taka współpraca jak w tym meczu.
Zawodnik meczu: Tomasz Sieciechowicz [MILLENNIUM Leasing]
Ciężko w tak dobrej drużynie znaleźć kogoś, kto by się szczególnie wyróżniał, ale Tomasz zachwycił nas dzisiaj swoimi żelaznymi płucami, biegał po całym boisku i walczył o każdą piłkę.
Damian Ambrochowicz
