LIBERTY - OUTBOX 10:5 (3:5)
PÓŁFINAŁ o miejsca V-VIII
Sądna druga połowa
Mimo prowadzenia do przerwy, nie udało się graczom OUTBOXU zwyciężyć LIBERTY. Po zmianie stron ubezpieczeniowcy rozbili swoich rywali, wygrywając 10:5 i zapewnili sobie udział w walce o piąte miejsce w ELIT I lidze.
Początek należał do OUTBOXU. Gracze w czerwonych koszulkach wypracowali sobie przewagę, nie pozwalając swoim rywalom na zbyt wiele. Krzysztof Matysiak z kolegami wkrótce jednak zdołał nawiązać walkę, ale w pierwszej części spotkania drużyna LIBERTY nie była w stanie dopędzić swoich rywali. Zaaplikowała im trzy gole, sama tracąc pięć i o wszystkim miała zadecydować druga odsłona czwartkowej potyczki.
A w niej ubezpieczeniowcy zagrali koncertowo. Pierwsze skrzypce należały do Mateusza Szweja, który co i rusz nękał golkipera OUTBOXU, Łukasza Czerwińskiego. Dwie bramki straty szybko stały się przeszłością i rozpoczęło się pogrążanie rywala. Nieco zmęczony trudami pierwszej połowy OUTBOX stał się łatwym celem. W bramce LIBERTY świetnie spisywał się Matysiak, a jego koledzy dokonali tego, co do nich należało. Siedem razy znaleźli sposób na Czerwińskiego i ostatecznie to ubezpieczeniowcy wyszli z boju z tarczą. Wygrali 10:5 i w walce o piątą lokatę zagrają z VERMARI.
Zawodnik meczu: Mateusz Szwej [LIBERTY]
Szybki, błyskotliwy, z szerokim spojrzeniem na boiskowe wydarzenia. Pięciokrotnie pokonał Łukasza Czerwińskiego, dorzucając jedną asystę.
