SUPERPARKIET - PKO Bank Polski 5:4 (4:2)
FINAŁ o I miejsce
SUPERmistrzowie!
W historii polskiej ekstraklasy nie zdarzyło się jeszcze, aby beniaminek wywalczył tytuł Mistrza Polski. W ELIT I lidze wszystko jest jednak możliwe – najlepszym zespołem rozgrywek okazali się nowicjusze z SUPERPARKIETU, którzy w meczu finałowym odprawili z kwitkiem starych wyjadaczy, PKO BANK POLSKI.
Przed meczem trudno było wskazać zdecydowanego faworyta. Oba zespoły niejednokrotnie udowadniały, że w piłkę grać potrafią, co zapowiadało pełne emocji i futbolu na wysokim poziomie widowisko. I tak rzeczywiście było. Jako pierwsi uderzyli bankowcy. Przewinienia w polu karnym dopatrzył się arbiter i bez zastanowienia podyktował jedenastkę. Tę na bramkę zamienił prawdziwy egzekutor, Paweł Tarsiński. Mistrzowie fazy grupowej nie zamierzali tak łatwo się poddawać i rozpoczęli ostrzał bramki Tomasza Zaręby. Golkiper bankowców szybko dwukrotnie skapitulował, a dwa gole na swoim koncie zapisał Daniel Matwiejczyk. Bankowcy to jednak prawdziwi futbolowi wyjadacze i już po kilku kolejnych minutach na tablicy znów pojawił się remis. SUPERPARKIET jeszcze przed przerwą pokazał pełnię swoich możliwości. Przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę po uderzeniu Jana Endzelma i skompletowaniu przez Matwiejczyka klasycznego hat-tricka, mistrzowie fazy grupowej prowadzili już dwiema bramkami.
W przerwie w szeregach obu drużyn padło wiele mocnych słów. Bankowcy za wszelką cenę chcieli powalczyć o korzystny rezultat, ale trzy minuty po wznowieniu gry dał o sobie znać pech. W podbramkowym zamieszaniu niefortunnie interweniował Marek Pękacki, który wpakował piłkę do własnej bramki. Trzy gole przewagi dały SUPERPARKIETOWI spory komfort psychiczny. Bankowcy próbowali gonić wynik i wkrótce dzięki trafieniu Radosława Tomaszewskiego bezpośrednio z rzutu rożnego zmniejszyli stratę. Na siedem minut przed końcem Adam Wielgołaski wlał duże nadzieje w serca swojego zespołu, zdobywając bramkę kontaktową. Na wyrównanie nie starczyło już jednak czasu. Mistrzami ELIT I ligi zostali gracze SUPERPARKIETU!
Zawodnik meczu: Daniel Matwiejczyk [SUPERPARKIET]
Ustrzelił klasycznego hat-tricka, świetnie odnajdował się pod bramką rywali. Napędzał silnik w ofensywnych poczynaniach swojej drużyny.
