Bank rozbity
Mecz pomiędzy DEUTSCHE BANK a VERMARI obfitował w emocje, świetne zagrania techniczne, zwroty akcji i co najważniejsze - w bramki. Spotkanie tych drużyn zakończyło się iście hokejowym wynikiem, aż 7:3 dla drużyny VERMARI, lecz pomimo takiej różnicy bramkowej nie możemy powiedzieć o dominacji jednej drużyny, lecz o dobrym, wyrównanym spotkaniu.
Pierwszą połowę wręcz doskonale zaczął Darek Rolak, notując klasycznego hat-tricka w 8 minut! Co ciekawe, na boisku nie było widać aż tak wielkiej przewagi VERMARI. Po 4. bramce Rolaka, do ataku ruszyli zawodnicy DEUTSCHE BANKU, a poprowadził ich Kamil Modzelewski, notując dwa trafienia w 3 minuty! Sytuacja zaczęła się odwracać, lecz po chwili sędzia zakończył pierwszą połowę przy stanie 4:2.
Druga połowa już po 3 minutach przyniosła zmniejszenie przewagi VERMARI, a na listę strzelców wpisał się Maciej Lech, jednak zawodnicy DEUTSCHE BANK już po chwili otrzymali ostrzeżenie od Darka Rolaka, który najpierw trafił w słupek, a następnie jego strzał na poprzeczkę sparował świetny tego wieczoru Arkadiusz Jurek (ratując swój zespół wielokrotnie przed stratą bramki w trudnych sytuacjach). Zawodnicy DEUTSCHE BANK rzucili całe siły do ataku i początkowo to oni byli blisko kolejnej zmiany wyniku. Jednak co się odwlecze… to wiadomo, a Darek Rolak dołożył 3 kolejne trafienia, pieczętując wygraną VERMARI w całym meczu 7:3. Na wyróżnienie z drużyny zwycięzców zasługuje także Michał Matynia, który zaliczył 3 asysty, a z drużyny pokonanych Kamil Modzelewski, który do 2 bramek dołożył asystę.
Zawodnik meczu: Darek Rolak [VERMARI]
Strzelec 7 bramek, "magik" jeżeli chodzi o technikę zagrań, dyrygent ofensywy swojej drużyny.
