Tytoniarze w natarciu!
Zarówno AON jak i PHILIP MORRIS wygrały swoje mecze w II kolejce, mogliśmy spodziewać się więc meczu drużyn aspirujących o wyższe lokaty w III lidze. Spotkanie nie rozczarowało, kończąc się wynikiem 5:3 dla Tytowanirzy.
Specjaliści od papierosów już od początku meczu ruszyli do ataku, jednak ich pierwsza bramka padła po wspaniale przeprowadzonej kontrze, rozpoczętej wybiciem piłki pod polem karnym, a zakończonej na cudownym uderzeniu Bartosza Maurego w samo okienko bramki AON! Po chwili próbował już odpowiedzieć, bardzo aktywny tego dnia, Michał Żołnowski, jednak jego uderzenia z dystansu były niecelne, aż do 15 minuty, gdy wyrównał on stan rywalizacji. PHILIP MORRIS jednak ponownie przycisnęło za sprawą Maurego, który do genialnej bramki dołożył asystę piętką i bramkę bezpośrednio z wolnego! 3:1 do przerwy to jego dzieło.
Początek drugiej połowy to lepsza gra AON, a zwłaszcza Przemysława Lamparskiego, który znów rządził defensywą, notując (jak zwykle) mnóstwo odbiorów i próbując prowadzić akcje w ofensywie. Gdy wydawało się, że różnica bramkowa się zmniejszy, najpierw Tytoniarze trafili w poprzeczkę (za dużo zabawy w polu karnym) a następnie po rzucie karnym wykonanym przez niezastąpionego Maurego piłka znów wylądowała na poprzeczce, jednak tym razem wpadła do bramki. Chwilę później znów zamieszanie w polu karnym i AON przegrywał 4 bramkami!
Gdy wydawało się, że mecz spokojnie dobiegnie do końca, bramkarz PHILIP MORRIS pozazdrościł kolegom z pola strzelonych bramek i sam dwukrotnie zapędził się pod pole karne przeciwników, raz nawet był on bliski strzelenia bramki! Przy drugiej sytuacji został on jednak ukarany przez sędziego. Przemysław Lamparski strzelił w tym czasie 2 bramki, jednak było to za mało czasu by odrobić całą stratę. Ostatecznie zawodnicy PHILIP MORRIS okazali się lepsi, zwyciężając 5:3.
Zawodnik meczu: Bartosz Maury [PHILIP MORRIS]
Generał, Pan i Władca w ataku. Jego zagranie piętką przy 2. bramce było majstersztykiem. Co ciekawe, ostanie 2 minuty spędził na boisku jako... bramkarz.
