Uśpieni mistrzowie?!
Starcie tytanów. Każde spotkanie w tej fazie może się okazać kluczowe, a X-TRADE BROKERS mistrzostwa łatwo nie oddadzą. VERMARI natomiast chcieli zastosować zasadę "bij mistrza" i zapewnić rywalom drugą porażkę z rzędu.
Początek spotkania to taktycznie najlepszy mecz w tym sezonie. Sam sposób rozegrania, intensywność gry, dobór podań. Oba zespoły wprowadziły te elementy o stopień wyżej niż w sezonie zasadniczym i zagwarantowały świetne do oglądania widowisko. Pierwsi z atakami ruszyli Okularnicy, a dokładniej Krzysztof Kaczor. Jego strzały dwukrotnie były w ostatniej chwili blokowane i od razu zamieniane w kontrataki, a jeden z nich na pierwszą bramkę w spotkaniu! Bartek Adamiak przejął piłkę i samotnie przeszedł całe boisko, wykańczając strzał na dłuższy słupek. A X-TB mieli coraz większe problemy. Choć najpierw udało się dwukrotnie zablokować bardzo mocne uderzenia Darka Rolaka, to strzał Krzysztofa Kaczora przyniósł wyrównanie! Do przerwy wynik nie uległ zmianie, choć bardzo blisko był Staszek Buława.
Początek drugiej połowy to spokojniejszy okres gry, mniej sytuacji i dłuższe rozegrania. Jednak gdy zaczęły padać bramki, to od razu hurtowo! Na prowadzenie najpierw wyszli Okularnicy za sprawą Darka Rolaka, by po dwóch minutach to Brokerzy prowadzili. Natychmiastowa odpowiedź Pawła Staniszewskiego i Staszka Buławy pozwalały wierzyć w dobry wynik, lecz do końca meczu strzelali tylko zawodnicy VERMARI! Mistrzowie masowo nie wykorzystywali swoich sytuacji (dwukrotnie skiksował Paweł Staniszewski z najbliższej odległości), a Okularnicy grali bardzo wyrachowanie. Od 33. minuty przeprowadzili pięć groźnych akcji, po których padły cztery bramki! Zwłaszcza rozegranie jednego z rzutów wolnych okazało się być majstersztykiem w wykonaniu Przemysława Tucina. Wszyscy spodziewali się bezpośredniego uderzenia Darka Rolaka, ale to Przemek zagrał piłkę za mur, gdzie już czekał zawodnik z najlepszą lewą noga w lidze!
Chociaż to dopiero pierwszy mecz, to szanse X-TRADE BROKERS na mistrzostwo drastycznie spadły, gdyż muszą teraz patrzeć na wyniki innych spotkań. VERMARI z formą trafili na fazę decydującą i z taką grą powalczą o pierwsze miejsce.
Zawodnik meczu: Darek Rolak [VERMARI]
Powiedziane już wiele razy, ale zawsze można powtórzyć: najlepsza lewa noga w lidze. Chociaż rywale wiedzą, jak będzie uderzał, krzyczą to do swoich kolegów, to i tak jest niemożliwy do zatrzymania.
